Policja nie poinformowała, gdzie dokładnie zostały zrobione. Ujawniła jedynie, że jednym z ostatnich miejsc, gdzie przebywał 22-letni Salman Abedi było jego mieszkanie. Po tym jak je opuścił, udał się do hali widowiskowej, gdzie zdetonował bombę tuż po zakończeniu koncertu piosenkarki Ariany Grande.

 

W związku z zamachem aresztowano w sumie 11 osób. Dwie ostatnie w sobotę.

 

W piątek wieczorem policja w Manchesterze poinformowała, że "duża część" siatki terrorystycznej ujawnionej w wyniku śledztwa wokół zamachu została rozbita.

 

Zajmujący się antyterroryzmem komisarz Mark Rowley z londyńskiej policji metropolitalnej ocenił, że chociaż w śledztwie poczyniono "ogromne postępy", wciąż pozostają ważne wątki do zbadania.

 

Polsat News