- Z komunikatu wydanego przez biuro wojewody wynika, że odniósł się on do merytorycznej strony zagadnienia. Podczas gdy, jako organ nadzorczy może on kontrolować uchwały tylko pod względem formalnym. Tutaj, w naszej opinii, przekroczył on swoje kompetencje. Dlatego będziemy bronić naszej decyzji w kolejnych etapach postępowania sądowego - powiedział Michalak.

 

 

PAP