Dlaczego roześmiał się po nawiązaniu do wiersza Władysława Broniewskiego z 1939 roku "Bagnet na broń" (w którym poeta wzywał do oporu przeciwko zagrażającej Polsce hitlerowskiej agresji - red.) - tego prezydent Duda nie wyjaśnił.

 

Dodał jeszcze, że "są tematy trudne i padały różne słowa". - Oczywiście padały także w trakcie kampanii. Ale kampania jest kampanią - powiedzmy sobie to otwarcie. My politycy do kampanii nie przywiązujemy takiej wielkiej wagi, zwłaszcza w tych relacjach międzynarodowych - powiedział.

 

"Ma trudny temat do przemyślenia"

 

Słowa i zachowanie prezydenta usiłują wyjaśnić internauci.

 

 

Prezydent i jego kciuki skierowane w górę

 

Internauci przypominają także, że już wcześniej, gdy fotograf robił zwyczajowe pamiątkowe zdjęcie przywódców uczestniczących w szczycie, prezydent Andrzej Duda zachował się w sposób nieprzewidziany w protokole. Stało się tak, gdy do fotografii, stojąc za innymi przywódcami, uśmiechając się podniósł do góry kciuki.

 

 

- Spotkanie szefów państw i rządów NATO potwierdziło, że nadal będzie realizowana budowa przestrzeni bezpieczeństwa w naszej części Europy - podkreślił polski prezydent.

 

"Zadowalające rezultaty" szczytu NATO

 

Jak powiedział prezydent na konferencji prasowej, w czwartek odbyło się posiedzenie plenarne NATO, którego rezultaty w jego ocenie są "bardzo zadowalające".

 

Andrzej Duda stwierdził, że potwierdzono "realizację postanowień szczytu warszawskiego, zeszłorocznego, a więc budowę przestrzeni bezpieczeństwa w naszej części Europy".

 

- Ona nadal będzie realizowana i tutaj ze strony żadnego z państw Sojuszu Północnoatlantyckiego nie ma żadnych obiekcji kompletnie w tej kwestii, wręcz przeciwnie - mówił.

 

polsatnews.pl