Wcześniej w piątek na przedmieściu Manchesteru Moss Side aresztowano dziesiątego podejrzanego w tej sprawie.

 

Spośród 11 osób, które zatrzymano, dwie zostały zwolnione i nie postawiono im zarzutów, a dziewięć pozostaje w areszcie.

 

W poniedziałek wieczorem w Manchesterze doszło do ataku terrorystycznego, w którym zginęły co najmniej 22 osoby, a 119 zostało rannych. Zamachowiec samobójca Salman Abedi zdetonował bombę po koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande w mieszczącej 21 tys. osób hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena.

 

W Wielkiej Brytanii obowiązuje najwyższy, piąty poziom alertu terrorystycznego, który oznacza, że kolejny atak jest nie tylko bardzo prawdopodobny, ale może dojść do niego w każdej chwili.

 

PAP