Uroczystości pogrzebowe Zbigniewa Wodeckiego w Bazylice Mariackiej

Polska
Uroczystości pogrzebowe Zbigniewa Wodeckiego w Bazylice Mariackiej
Zetpe0202/Wikimedia Commons/2.0
Cmentarz Rakowicki

Uroczystości pogrzebowe Zbigniewa Wodeckiego rozpoczną się we wtorek w Bazylice Mariackiej w Krakowie, ceremonia będzie miała charakter rodzinny. Pożegnanie na Cmentarzu Rakowickim odbędzie się o godz. 14 - poinformowała w komunikacie rodzina artysty. Rodzina prosi, aby podczas żałoby bez jej wiedzy nie organizować żadnych wydarzeń wykorzystujących twórczość, nazwisko oraz wizerunek Wodeckiego.

"Po zakończeniu mszy świętej nie będziemy udzielać wypowiedzi mediom, zaś zamiast kwiatów i wiązanek prosimy o przekazanie datków na rzecz Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci. Zwracamy się z prośbą o okazanie szacunku i powagi, które powinny towarzyszyć uroczystości. Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami i wspierali nas podczas ostatnich dwóch tygodni"- napisano w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej artysty.

 

Prośba o uszanowanie żałoby

 

Rodzina prosi także, aby podczas trwania żałoby po śmierci Zbigniewa Wodeckiego nie organizować bez jej wiedzy i zgody żadnych wydarzeń artystycznych wykorzystujących jego twórczość, nazwisko oraz wizerunek.

 

"Prosimy o uszanowanie naszej żałoby" - napisano na zakończenie komunikatu.

 

Według początkowych informacji uroczystości pogrzebowe miały się odbywać w kościele świętych Piotra i Pawła.

 

Zbigniew Wodecki - autor polskich przebojów, skrzypek i trębacz zmarł w poniedziałek 22 maja w jednym z warszawskich szpitali. Miał 67 lat.

 

Artysta 5 maja przeszedł zabieg wszczepienia bypass-ów, trzy dni później niespodziewanie doznał rozległego udaru mózgu. "Mimo niezwykłej woli życia i starań lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń" - informowano na stronie internetowej artysty.

 

Wodecki był jedną z najważniejszych postaci polskiego świata muzycznego, znanym z takich przebojów jak: "Opowiadaj mi tak", "Pszczółka Maja", "Zacznij od Bacha", "Izolda" czy "Chałupy". Był nie tylko wokalistą i instrumentalistą, dał się poznać również jako kompozytor i aranżer. Samego siebie określał mianem "śpiewającego muzyka". Przygodę z muzyką rozpoczął w wieku pięciu lat i związał z nią całe swoje życie. Tworzył i koncertował także w ostatnim czasie, kiedy miał już problemy ze zdrowiem.

 

(AP)

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze