Umorzono sprawę nauczyciela za wpisy na Facebooku

Polska
Umorzono sprawę nauczyciela za wpisy na Facebooku

Rzecznik dyscyplinarny umorzył postępowanie wyjaśniające ws. internetowych wpisów nauczyciela z Żagania (Lubuskie) Bartłomieja Wosia. Chodziło m.in. o udostępniane w serwisie społecznościowym rysunki satyryczne na temat WOŚP oraz odcinki serialu "Ucho prezesa".

O możliwości uchybienia godności zawodu i obowiązkom nauczyciela "polegającym na prezentowaniu w mediach społecznościowych wypowiedzi pełnych agresji, nienawiści i osądów osób, Kościoła katolickiego i władz państwowych", w marcu zawiadomił gorzowskie kuratorium oświaty dyrektor szkoły.

 

"Nie wyobrażałem sobie innej decyzji"

 

Jak poinformowała w czwartek Rzecznik Dyscyplinarny dla Nauczycieli przy Wojewodzie Lubuskim Iwona Bydłowska, postępowanie wyjaśniające zostało umorzone, gdyż nie potwierdzono w nim popełnienia przez nauczyciela czynu uchybiającego godności nauczyciela.

 

Postanowienie o umorzeniu zostało wydane 18 maja, a 22 maja zostało podpisane przez kuratora oświaty.

 

- Ta decyzja jest jak najbardziej zgodna z tym, czego oczekiwałem. Tak naprawdę nie wyobrażałem sobie innej decyzji - powiedział w czwartek Bartłomiej Woś.

 

Anonimowy donos jednego z rodziców

 

Kłopoty nauczyciela rozpoczęły się po anonimowym doniesieniu jednego z rodziców, które otrzymał starosta żagański. Ten przekazał sprawę dyrektorowi Zespołu Szkół Technicznych i Licealnych w Żaganiu, gdzie Woś od kilkunastu lat jest nauczycielem wychowania fizycznego; dyrektor skierował ją do rzecznika dyscyplinarnego przy wojewodzie.

 

W piśmie, które 20 marca br. wpłynęło do Kuratorium Oświaty w Gorzowie Wlkp. dyrektor szkoły informował o możliwości uchybienia godności zawodu i obowiązkom nauczyciela.

 

Pod koniec kwietnia br. Woś wraz z pełnomocnikiem stawił się w zielonogórskiej delegaturze Kuratorium Oświaty w Gorzowie Wlkp., by złożyć wyjaśnienia przed Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego dla Nauczycieli przy Wojewodzie. Nauczyciel od początku uważał, że zarzuty wobec niego są bezpodstawne. Sama sprawa szybko zyskała rozgłos medialny.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze