Nowoczesna zrobi swoje "500+". Lepsze niż PiS

Polska

- Nowoczesna powoła zespół "Aktywna rodzina", który ma przygotować program prorodzinny lepszy niż 500+ - zapowiedział w poniedziałek lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Polityk powiedział, że chciałby zostać szefem tego zespołu. Efektem jego prac ma być ustawa, która powstanie do wakacji.

- Powołujemy zespół sejmowy "Aktywna rodzina". Zajmie się on przygotowaniem dobrego, prawdziwego programu prorodzinnego - ogłosił Petru na poniedziałkowym briefingu w Sejmie.

 

9 tysięcy ulgi na troje dzieci

 

Przypomniał, że Nowoczesna w niedzielę podczas swojej konwencji programowej zgłosiła pomysł, aby każdy pracujący otrzymywał ulgę podatkową w kwocie 3 tys. zł rocznie na każde dziecko. - To oznacza 3 tys. zł na jedno, 6 tys. zł na dwójkę, 9 tys. zł - gdy jest trójka dzieci i tak dalej - zadeklarował Petru. Ci, którzy płacą niskie podatki, otrzymywaliby zwrot.

 

Według Petru celem nowego zespołu "będzie wypracowanie optymalnych rozwiązań, które uwzględnią również postulaty również innych partii i ekspertów". 

 

- Ważne jest, by promować aktywność, stąd  propozycja, by zastąpić program 500 plus programem +aktywna rodzina+. Ważne, by wyeliminować wszystkie nieprawidłowości, niesprawiedliwości i fałszerstwa, które w programie 500 plus zachęcają do zaniżenia wynagrodzeń, by promować aktywność i szansę na godne i dobre życie - powiedział lider Nowoczesnej.

 

Według niego ulga nie dotyczyłaby osób najbogatszych, a w przypadku pozostałych obowiązywałaby zasada "złotówka za złotówkę".

 

Wypłacą "awansem" za PIT-a

 

W pierwszym roku wprowadzenia w życie pomysłu - mówił Petru - pieniądze byłyby wypłacane w kwietniu "awansem" za cały rok, na postawie zeszłorocznego PIT. Na uwagę, że w takim przypadku z programu "wypadają" dzieci rolników, Petru zapewnił, że tak nie będzie. Jak dodał, kwotę zwrotu będzie można zwrócić na przykład przy podatku rolnym lub wypłacie dopłat rolniczych.

 

- Ważne jest dla nas to, by promować tych, którzy są aktywni, ale i pomagać w innej formie, bo przez pomoc społeczną tym, którzy nie pracują - podkreślił Petru. - Ważne jest też to, byśmy w tym zespole, którego chciałbym być szefem, szukali rozwiązań merytorycznych, praktycznych, dobrych dla Polek i Polaków, a nie propagandowych. Wiem, że to tak propagandowo fantastycznie nie wygląda, ale lepiej jest, gdy państwo nam nie zabiera pieniędzy, które nam potem chce dawać - zauważył polityk.

 

Ocenił, że przez rok obowiązywania rządowego programu 500 plus Nowoczesna zna już zalety i wady tego programu i wie, co należy poprawić. Wskazywał m.in. na wysokie koszty administracyjne związane z programem rządowym i - jego zdaniem - niesprawiedliwe wyłączenie z niego "pierwszych" dzieci.

 

Program Nowoczesnej tańszy

 

Paulina Hennig-Kloska (Nowoczesna) przekonywała, że program "aktywna rodzina" przyniósłby 7 mld zł oszczędności w stosunku do 500 plus.

 

Oceniła, że program 500 plus jest "niesprawiedliwy, promuje zamożne rodziny wielodzietne, a nie matki samotnie wychowujące dziecko".

 

- Na to naszej zgody nigdy nie było - oświadczyła. Jak dodała, zdarza się, że kobiety w rodzinach, które dostają 500 plus, rezygnują z pracy. Wskazywała, że gdy dzieci dorosną, pieniądze z rządowego programu się skończą, one będą miały utrudniony powrót na rynek pracy i będą zmuszone zwrócić się do pomocy społecznej.

 

Petru pytany, czy prace zespołu zakończą się powstaniem ustawy, a jeśli tak - to kiedy ma ona trafić do Sejmu, odparł, że taka ustawa powstanie zapewne do wakacji.

 

PAP

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze