Rzucał kotem o ścianę. Trafił do aresztu

Polska
Rzucał kotem o ścianę. Trafił do aresztu
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pexels

41-letni mężczyzna musiał wysiąść z pociągu na dworcu w Świebodzicach (Dolny Śląsk) - jechał bez biletu. Chodząc po mieście, ukradł ze sklepu butelkę wódki, a gdy na ulicy spotkał kota, złapał go, zaczął kopać i rzucać nim o ścianę. Mężczyzna został aresztowany. Kot trafił pod opiekę lekarza weterynarii.

Policjanci ze Świebodzic wszczęli poszukiwania mężczyzny po informacji o kradzieży alkoholu ze sklepu, a gdy znaleźli podejrzanego w okolicach dworca, usłyszeli od świadków, co zrobił z kotem. Agresję mężczyzny potwierdził zapis monitoringu.


Kara za kradzież butelki wódki nie będzie zapewne zbyt surowa, gdyż czyn ten potraktowano jako wykroczenie. Natomiast za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzęciem grozi kara do lat 3 więzienia. Sąd może również nałożyć na sprawcę zakaz posiadania zwierząt na okres do 10 lat oraz orzec nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt nawet do 100 tys. złotych.


Decyzją sądu mężczyzna został aresztowany na dwa miesiące.


polsatnews.pl

grz/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze