Zabieg u ciężarnej uratował mamę i dziecko. Pionierska operacja w Łodzi.

Polska
Zabieg u ciężarnej uratował mamę i dziecko. Pionierska operacja w Łodzi.
Instytut CZMP/Facebook.com

Skomplikowaną operację przeprowadzili w łódzkim Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki kardiochirurdzy pod okiem m.in. anestezjologów i położnych. Dzięki wstawieniu do zwężonej aorty cewnika tydzień później kobieta mogła przejść zabieg cesarskiego cięcia. Chłopiec jest zdrowy i waży ok. 2,4 kg. W piątek pacjentka razem z synkiem będzie wypisana do domu.

- Z tego co mi wiadomo z piśmiennictwa jest to pierwszy tego typu zabieg w Polsce - mówił nam przeprowadzający operację dr Paweł Dryżek z Kliniki Kardiologii w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

 

U 32-letniej obecnie pacjentki wadę serca zdiagnozowano, kiedy miała 5 lat. Kobieta urodziła się ze zwężoną zastawką łączącą komorę serca z aortą, główną tętnicą organizmu.

Wada od tego czasu nie dawała znaczących objawów. W ciąży zaczęły się problemy, a z powodu dwukrotnej utraty przytomności kobieta trafiła do szpitala. Zwężenie aorty postępowało i stwarzało zagrożenie dla matki i nienarodzonego dziecka.  

 

Zwężenie aorty znacznego stopnia

 

- Lekarze zdecydowali się na ten zabieg, ponieważ operacje kardiochirurgiczne w okresie połogowym są obarczone ogromnym ryzykiem. Mogłoby wystąpić znaczne krwawienie. Wada serca w ciąży nasilała się - mówił dr Dryżek.

 

27 kwietnia zespół lekarzy przeprowadził zabieg wprowadzenia do aorty specjalnego cewnika zakończonego balonem. W trakcie rozprężania poszerzał on krytycznie zwężoną zastawkę. W wyniku zabiegu udało się poszerzyć zwężenie aorty o połowę.

 

Zabieg wykonywano pod okiem anestezjologów i położników przygotowanych na ewentualne komplikacje - w nowoczesnej hali hybrydowej.

 

Dzięki pomyślnemu przebiegowi operacji tydzień później wykonano cesarskie cięcie. Pacjentka z synem do domu pojadą w piątek.

 

polsatnews.pl

mta/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze