W sondażu dla "Rzeczpospolitej" zapytano czy prezydentura Andrzeja Dudy jest oceniana jako samodzielna.

 

Niekorzystny sondaż

 

64 proc. ankietowanych twierdzi, że prezydentura jest niesamodzielna. W tym aż 47 proc. uznaje ją za "zdecydowanie niesamodzielną". 33 procent zapytanych uznało, że prezydent jest niezależny, przy czym o jego "zdecydowanej samodzielności" przekonanych jest 13 proc. responentów, a ku "raczej samodzielnej prezydenturze" skłoniło się 20 procent zapytanych.

 

- Każdy może na to pytanie tak odpowiedzieć, żyjemy w wolnym kraju - mówił Łapiński w Polsat News.

 

- Moją rolą, a także innych współpracowników prezydenta będzie przekonywanie Polaków do innego obrazu prezydentury Andrzeja Dudy - podkreślił.

 

Paparcie dla rządu ws. uchodźców

 

Łapiński odnosił się też do decyzji rządu ws. relokacji uchodźców. - Prezydent zawsze będzie popierał polski rząd w sytuacji, kiedy będzie on dbał o bezpieczeństwo obywateli - mówił.

 

Komisja Europejska zagroziła we wtorek rozpoczęciem procedury o naruszenie prawa UE, jeśli Polska, Węgry i Austria do czerwca nie przystąpią do relokacji uchodźców; te trzy kraje nie relokowały dotychczas ani jednej osoby. KE wezwała trzy państwa członkowskie do niezwłocznego rozpoczęcia relokacji.

 

Łapiński zwrócił uwagę, że jednym z zadań polskiego rządu jest bezpieczeństwo.

 

"Krzywdzące wypowiedzi"

 

- Z tego co wiem, problem z relokacją dotyczy nie tylko Polski, bo zdaje się, że żadne państwo nie wypełniło tych zobowiązań (do końca - red) - powiedział Łapiński dodając, że tylko Polska znalazła się pod pręgieżem.

 

- Wypowiedzi, które w jakiś sposób stawiają Polskę pod pręgierzem, są wobec nas krzywdzące, bo to nie jest tak, że ci uchodźcy już się do Polski garną, zostali sprawdzeni pod kątem bezpieczeństwa, tylko Polska mówi: stop - dodał.

 

We wrześniu 2015 roku państwa członkowskie Unii Europejskiej zgodziły się na przeniesienie 160 tys. uchodźców z Włoch oraz Grecji. Termin na zakończenie działań wyznaczono na wrzesień 2017 roku.

 

Dotychczas tylko nieco ponad 18 tys., czyli około 11 proc. ustalonej liczby osób, zostało faktycznie przeniesionych.

 

Pełnomocnik "przed wakacjami"

 

Łapiński powiedział też w Polsat News, że pełnomocnik ds. referendum konstytucyjnego, które zapowiedział prezydent powinien być powołany przed wakacjami.

 

- Przed wakacjami, myślę, że funkcja ta będzie obsadzona. Nie chciałbym podawać konkretnej daty, bo są tu pewne przymiarki, rozmowy - powiedział rzecznik.

 

Dopytywany, czy prezydent Duda weźmie pod uwagę sugestie Państwowej Komisji Wyborczej, że nie należy łączyć głosowania w referendum z wyborami samorządowymi Łapiński stwierdził: "Na pewno wczyta się w tę opinię. Na pewno będzie to mocno analizował".

 

Polsat News, PAP