Brytyjczyk wyzywał Polkę. Będzie nosił obrożę

Świat
Brytyjczyk wyzywał Polkę. Będzie nosił obrożę
YouTube/Zero One

47-letni Brytyjczyk przed czterema miesiącami obrzucił wyzwiskami Polkę, która z dziećmi robiła zakupy w Stevenage. Teraz został skazany. Odwieszono mu karę za uporczywe nękanie. Przez 12 miesięcy będzie musiał nosić elektroniczną obrożę do kontrolowania miejsca pobytu. Został też skierowany na kurs rehabilitacyjny. Ma także zapłacić 755 funtów na pokrycie kosztów postępowania sądowego.

Darren Balaam 18 stycznia na terenie jednego z supermarketów spotkał polską obywatelkę, której zwrócił uwagę, aby mówiła po angielsku.

 

Wyzwiska i "wolność słowa"

 

Zaraz potem zaczął w jej kierunku wykrzykiwać wyzwiska.

 

Kobieta, która robiła zakupy z dwojgiem dzieci, wyjęła telefon i poprosiła, aby mężczyzna powtórzył to, co powiedział wcześniej.


Zapytała także, czy chce on dowiedzieć się czegoś na temat Polski. - Po prostu wracaj - odparł agresor odchodząc. 


Polka poskarżyła się menadżerce sklepu, cały czas filmując zajście. Wówczas mężczyzna zawrócił i dodał: "wolność słowa".

 

Wcześniej miał już wyrok w zawieszeniu


Historię Polki opisała lokalna gazeta "The Comet". Kobieta mieszka w Stevenage od 5,5 roku i mówi, że pierwszy raz padła ofiarą ataku na tle narodowościowym.


Zainteresowanie zdarzeniem było tak duże, że sprawą zajęła się policja. Szybko rozpoznano mężczyznę.

 

Okazało się, że miał już wcześniej konflikt z prawem. Został w listopadzie 2016 r. skazany za wysyłanie niechcianych wiadomości tekstowych oraz zdjęć - jednak wykonanie kary roku z elektroniczną obrożą do monitorowania miejsca pobytu zawieszono.

 

Brytyjczyk nie będzie mógł również kontaktować się ze swoimi ofiarami przez najbliższe dwa lata.


The Comet, Daily Mail

grz/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze