Według ministra spraw wewnętrznych realizacja podpisanego w Mediolanie protokołu mogłaby pomóc odejść od obecnego modelu udzielania gościny, opartego na dużych ośrodkach dla migrantów. Resort dąży do stopniowej likwidacji tych ośrodków i utworzenia mniejszych centrów.

 

Około 80 ze 134 burmistrzów miasta metropolitalnego postanowiło przyjąć ponad 5 tysięcy migrantów, by nie przebywali oni w jednym centrum. Protokołu nie podpisali lokalni politycy z antyimigracyjnej prawicowej Ligi Północnej, bo - jak mówią - protestują przeciwko takiej formie rozwiązania problemu napływu migrantów.

 

Szef MSW podkreślił, że protokół pozostaje otwarty i mogą go jeszcze podpisać po namyśle inni burmistrzowie.

 

- Przyjmowanie uchodźców polegające na rozlokowaniu małych grup na większym obszarze zwiększa możliwość integracji - ocenił minister Minniti.

 

"Terroryści są europejskimi dziećmi braku integracji"

 

Odnosząc się do kwestii bezpieczeństwa podkreślił, że błędem jest stawianie znaku równości między imigracją i terroryzmem.

 

- Prawdą jest coś przeciwnego; terroryzm jest spowodowany przez brak integracji - oświadczył Minniti.

 

- Terroryści są europejskimi dziećmi braku integracji - dodał minister spraw wewnętrznych. Wyraził przekonanie, że "potrzebna jest równowaga między prawami tego, kto jest przyjmowany, i tego, kto przyjmuje".

 

W sobotę w Mediolanie odbędzie się marsz na rzecz, jak się podkreśla, prawdziwej integracji migrantów. Udział w nim zapowiedział burmistrz stolicy Lombardii Giuseppe Sala, który podkreślił, że także podpisany w czwartek protokół ma na celu prawdziwą integrację.

 

PAP