Wybór Wenecji nie był przypadkowy. Miastu, które co roku odwiedzają miliony turystów, w wyniku postępujących zmian klimatycznych grozi w przyszłości całkowite zalanie.

 

Rzeźba zatytuowana "Support" czyli "Wsparcie" przedstawia dwie ręce wynurzające się wprost z jednego z kanałów, które podtrzymują jedną z zabytkowych weneckich kamienic.

 

 

Artysta, który jest powszechnie znany z włączania elementów ludzkiego ciała w swoje prace, przekonuje, że instalacja wykonana z okazji 57. Weneckiego Biennale 2017 to wizualne przedstawienie faktu, że ludzie powinni odpowiednio reagować na globalne ocieplenie, zanim będzie za późno.

 

- Wenecja to pływające miasto sztuki, które od wieków inspirowało ludzi kultury. Potrzebuje jednak wsparcia naszego i przyszłych pokoleń, ponieważ jest zagrożone zmianami klimatycznymi i rozkładem - powiedział Quinn.

 

 

Instalacja odzwierciedla dwie natury człowieka: twórczą oraz destrukcyjną. Ręce wynurzające się z wody, według włoskiego artysty, pokazują, że mogą zarówno utrzymać Wenecję nad wodą jak i doprowadzić do jej zatopienia.

 

- Chciałem wyrzeźbić to, co uważa się za najtrudniejszą i technicznie wymagającą część ludzkiego ciała. Ręka posiada wielką moc - moc miłości i tworzenia, ale również nienawiści i niszczenia - powiedział artysta.

 

lifegate.com, polsatnews.pl