MZ chce zwiększyć wynagrodzenia ratowników medycznych o 800 zł miesięcznie na tzw. etat przeliczeniowy - niezależnie od formy zatrudnienia. 400 zł miałoby zostać przyznane od 1 lipca br., a kolejne 400 zł - od 1 lipca 2018 r. Ratownicy postulują podwyżki w kwocie dwukrotnie wyższej - takiej, jaką dostały pielęgniarki (było to cztery razy 400 zł).

 

Badach-Rogowski powiedział w czwartek, że decyzja o dacie rozpoczęcia protestu zapadła podczas trwającego od środy, a zaplanowanego do piątku, Ogólnopolskiego Sympozjum Ratownictwa Medycznego w Grudziądzu.

 

- Zaczynamy protest 24 maja. Godzina jest symboliczna - odczytując 16.00 bez znaków przestankowych, wychodzi 1600, to jest kwota podwyżki, którą chcemy mieć za rok - powiedział Badach-Rogowski.

 

Początkowo protest ma przybrać formę oflagowania i oplakatowania jednostek systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego oficjalnym logo protestu. - Przez pierwsze dwa tygodnie będzie tylko oflagowanie i oplakatowanie, by zwrócić uwagę społeczeństwa, że coś się dzieje  - powiedział. Ratownicy zapowiadają, że jeśli ich postulaty nie zostaną zrealizowane, "nastąpi eskalacja protestu".

 

"To akcja protestacyjna, nie strajk"

 

Badach-Rogowski zaznaczył, że akcja ma charakter protestu, nie strajku. - To akcja protestacyjna, nie strajk. Nie jest wymierzona ani w pacjentów, ani pracodawców. (...) Adresatem naszych roszczeń jest rząd - powiedział.

 

MZ szacuje, że nakłady budżetu państwa z tytułu podwyżek w zaproponowanej wysokości 800 zł (w turach) wyniosą ok. 41 mln zł w skali roku 2017 oraz około 123 mln zł w skali roku 2018.

 

Resort przypomina, że trwają prace nad upaństwowieniem systemu PRM. "Nie wycofujemy się z zapowiedzi dotyczących etatyzacji ani trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego. Odpowiednie regulacje znajdą się w tzw. dużej nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym" - zapewniło kilka dni temu ministerstwo.

 

MZ przypomniało też, że trwają też zaawansowane prace nad tzw. małą nowelizacją ustawy o PRM. Dotyczy ona dyspozytorni medycznych, dyspozytorów medycznych oraz przejęcia przez ministra zdrowia zadania utrzymania Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego od ministra właściwego do spraw administracji.

 

PAP