Zjawisko przybliża czwartkowy dziennik "Japan Times", powołując się na przykład domu opieki w mieście Natori w prefekturze Miyagi. Placówka korzysta z robotów o nazwie Telenoid, które są w stanie nawiązać z człowiekiem prosty dialog oraz posłużyć jako medium do komunikacji z krewnymi.

 

 

Telenoid waży 2,7 kg i mierzy 50 cm. Przypomina humanoidalny kształt, zamiast kończyn ma niewielkie wypustki, jego twarz pozbawiona jest wyrazu, robot nie ma także określonej płci. Słucha wypowiadanych komunikatów, potrafi w prosty sposób odpowiadać na temat, rusza głową na boki. Opracował go zespół naukowców z uniwersytetu w Osace pod kierownictwem profesora Hiroshiego Ishiguro. Dom opieki Urayasu opisany w "Japan Times" jako pierwszy w kraju wykorzystuje roboty od lutego br.

 

Personel placówki przyznaje, że pacjenci cierpiący na demencję, wahania nastroju oraz nie mogący poradzić sobie z utratą bliskich po kontakcie z robotem odżywają i łagodnieją.

 

 

Technologia pomaga również lokalizować seniorów, którzy zaginęli. Aplikacja o nazwie "Mimamori Eye" (czuwający stróż) pozwala rodzinom oraz pracownikom domu opieki kontrolować lokalizację starszych osób cierpiących na demencję. Program można zainstalować na smartfonie, działa w promieniu 20 km. Twórca aplikacji uruchomił także specjalną infolinię, na którą można zgłaszać zaginione i odnalezione osoby.

 

Telewizja Channel News Asia przypomina także o zaawansowanym programie wykorzystującym nowe technologie, który jest testowany na różnych płaszczyznach w Japonii. Seniorzy mają do dyspozycji inteligentne domy najeżone czujnikami, które rozpoznają zachowania odbiegające od normy, są czułe na zmiany temperatury ludzi, rejestrują ich kaszel czy omdlenie i są w stanie błyskawicznie powiadomić służy ratunkowe. Systemy odcinają prąd w razie pożaru, a także dają znać opiekunom, że senior wstał z łóżka.

 

Według naukowców Japonia będzie zmagać się w najbliższym czasie z coraz szybszym tempem starzenia się społeczeństwa, co w połączeniu z rosnącą długowiecznością Japończyków stwarza dla budżetu państwa problem w postaci konieczności zwiększania wydatków na opiekę socjalną wobec braku dostatecznej siły roboczej.

 

PAP