Sędziowie Trybunału uważają, że sprawa nie może skończyć się na zamieszczeniu przez prof. Morawskiego "lakonicznego komunikatu na stronie internetowej TK".

 

"Formułowanie przez profesora prawa bezpodstawnych zarzutów jest złem społecznym, niszczy dobro wspólne i nie powinno pozostać bez odpowiedzi" - napisali sędziowie

 

Sędziowie wyrazili niezadowolenie z faktu, że prezes TK Julia Przyłębska nie wyciągnęła żadnych konsekwencji wobec Lecha Morawskiego.

 

Wśród ośmiu podpisanych pod oświadczeniem osób jest także sędzia Piotr Pszczółkowski, który został wybrany do Trybunału głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości. Poza nim podpisy złożyli: Stanisław Biernat (urlopowany wiceprezes TK), Leon Kieres, Małgorzata Pyziak-Szafnicka, Stanisław Rymar, Piotr Tuleja, Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz i Marek Zubik.

 

 

W wydanym w środę oświadczeniu Prof. Morawski przeprosił osoby, które poczuły się urażone formą lub treścią jego wystąpienia podczas debaty naukowej w Oxfordzie. Morawski 9 maja był gościem konferencji, na której - według mediów - miał mówić m.in., o korupcji wśród sędziów TK i Sądu Najwyższego oraz że "czołowi polscy politycy są skorumpowani".

 

Morawski 9 maja był gościem konferencji "The Polish constitutional crisis and institutional self-defence" (Polski kryzys konstytucyjny a samoobrona instytucji), która odbyła się na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Oksfordzie.

 

Według Onet.pl Morawski mówił na konferencji w Oxfordzie, że "czołowi polscy politycy są skorumpowani". "Sędziowie są skorumpowani, włącznie z członkami Trybunału Konstytucyjnego i sędziami Sądu Najwyższego. Możemy pokazać bezdyskusyjne dowody" - przytacza Onet wypowiedź Morawskiego.

 

Portal napisał też m.in., że Morawski przekonywał, iż obecne reformy służą zwalczaniu panoszącej się korupcji oraz zadeklarował, że podczas dyskusji prezentuje stanowisko "tak krytykowanego" rządu. Według Onet.pl swą deklaracją o reprezentowaniu rządu Morawski wprawił w osłupienie słuchaczy oraz że powiedział też, iż "to iluzja, że są apolityczni, neutralni sędziowie". Ponadto sędzia TK miał też stwierdzić, że "rząd polski jest przeciwny homoseksualistom, ale nie ściga ich prokuratura".

 

Polsat News