Jak podkreśla gazeta, dynamiczne zmiany napędzane przez nowoczesną technologię dziś już nikogo nie dziwią. I chociaż przynoszą one korzyści zarówno indywidualnym jednostkom, jak i całym przedsiębiorstwom, te drugie powinny przygotować się na ciągłą edukację w tym obszarze. Wiele firm już teraz mierzy się z nauką pozyskiwania nowych klientów czy tworzeniem kampanii marketingowych za pomocą tzw. high-techu.

 

To szczególnie ważne dla małych i średnich przedsiębiorstw, które dzięki powszechnie dostępnym narzędziom są w stanie skutecznie zarządzać swoim biznesem - przy względnie niskich kosztach. Ponadto, jak pisze "Puls Biznesu", wiele MSP, poruszając się po coraz bardziej złożonych obszarach technologii, zwraca ku sobie, aby wspólnie uczyć się i dzielić swoimi pomysłami, chociażby dzięki otwartym danym. Pokazują tym samym, jak bardzo komunikacja wpływa na rozwój rodzimej gospodarki, a także lokalnych społeczności.

 

Jednak w Polsce zaledwie 38 proc. firm jako źródło wiedzy i inspiracji wskazuje innych przedsiębiorców - wynika z najnowszej edycji badania "Future of Business" Facebooka, na które powołuje się "Puls Biznesu". Najwięcej wskazań uzyskało wyszukiwanie w internecie (67 proc.) oraz warsztaty, szkolenia i lektura książek (51 proc.). Źródłem wiedzy są też media, blogi i fora dyskusyjne.

 

PAP