Superwulkan to wulkan, który powstaje wskutek potężnej eksplozji magmy zalegającej w ogromnym zbiorniku kilka kilometrów pod powierzchnią ziemi. W odróżnieniu od zwykłych wulkanów, są one płaskie.

 

Wybuch nawet tysiące razy silniejszy niż w przypadku zwykłego wulkanu

 

Erupcja superwulkanu może być nawet tysiące razy silniejsza od największych erupcji zwykłych wulkanów i spowodować gigantyczne zniszczenia w promieniu setek, a nawet tysięcy kilometrów, wpływając na klimat całej Ziemi z powodu olbrzymich ilości uwalnianych do atmosfery tlenków siarki.

 

Jeden z superwulkanów leży na terenie Włoch i, jak alarmują naukowcy z Obserwatorium Wezuwiusza we Włoszech, w każdej chwili może wybuchnąć, co skończyłoby się tragicznie dla około 360 tys. osób mieszkających wokół Pól Flegryjskich oraz blisko miliona mieszkańców Neapolu.

 

Superwulkan powstał 39 tys. lat temu podczas największego w ciągu 200 tys. lat wybuchu w Europie. Zajmuje on powierzchnię około stu kilometrów kwadratowych. Do ostatniej jego erupcji doszło w 1538 roku. Zdaniem badaczy, wulkan "zachowywał się" wówczas podobnie jak dzisiaj.

 

Wulkan niepokoi naukowców od kilkudziesięciu lat, od połowy ubiegłego wieku regularnie powodując słabe trzęsienia ziemi. Wstrząsy wywołane są przez ruchy magmy około trzech kilometrów pod skorupą wulkanu. Zdaniem badaczy, każdorazowo kumulują one energię w skorupie i sprawiają, że ryzyko erupcji wzrasta.

 

"Władze koniecznie powinny się na to przygotować"

 

- Badając, jak skorupa pęka, a ziemia porusza się na terenie Pól Flegryjskich, zauważyliśmy, że superwulkan może zbliżać się do krytycznego punktu, w którym znacząco wzrasta możliwość erupcji. Władze koniecznie powinny się na to przygotować - powiedział dr Christopher Kilburn z zespołu badaczy zajmujących się Polami Flegrejskimi.

 

- W najlepszym razie wybuch zakłóciłby cały transport lotniczy. Największe skutki odczuliby natychmiast mieszkańcy okolic Pól Flegrejskich i Neapolu - dodał.

 

Jak podkreślił, badacze nie są w stanie określić konkretnego momentu, w którym miałoby dojść do erupcji. - Nie wiemy, kiedy i czy mogłoby dojść do wybuchu, ale procesy zachodzące na Polach Flegrejskich przypominają te, jakie widzieliśmy, testując nasze modele na innych wulkanach, m.in. Rabaul w Papui-Nowej Gwinei, El Hierro na Wyspach Kanaryjskich czy Soufriere Hills na wyspie Montserrat na Karaibach - przestrzegł naukowiec.

 

Daily Mail