Według prezesa Disneya za zwrot filmu hakerzy żądają ogromnej sumy w Bitcoinach (walucie internetowej - red.). Jeśli Disney nie spełni ich prośby, film będą wrzucać w odcinkach do internetu.

 

Jak informuje Hollywood Reporter, studio Disneya zgłosiło sprawę cyberataku na policję.

 

Iger nie zdradził, o który film chodzi. Niektórzy spekulują, że atak może dotyczyć kopii "Piratów z Karaibów: Zemsty Salazara".

 

Premiera kolejnej części serii w USA jest zaplanowana na 26 maja.

 

The Hollywood Reporter, polsatnews.pl