Wiceprezydent Warszawy: wynik referendum w Nieporęcie to mocny sygnał

Polska
Wiceprezydent Warszawy: wynik referendum w Nieporęcie to mocny sygnał
Polsat News

Wynik referendum w Nieporęcie to mocny sygnał dla tych, którzy próbowali narzucić podwarszawskim gminom model metropolitalny - ocenił wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski. Nieporęt może rozmawiać o modelach ustrojowych, ale nie na zasadzie przymusu - podkreślił wójt tej gminy Sławomir Mazur.

W niedzielę w Nieporęcie odbyło się referendum, w którym mieszkańcy wypowiadali się, czy są za tym, by Warszawa jako samorządowa jednostka metropolitalna objęła ich gminę. 4 tys. 173 mieszkańców, czyli 96,09 proc. wskazało, że tego nie chce, przeciwnego zdania było 170 osób, czyli 3,91 proc. Frekwencja wyniosła 39,5 proc.

 

26 marca podobne referendum odbyło się w Legionowie - tam 94,27 proc. mieszkańców, którzy wzięli w nim udział, opowiedziało się przeciwko przyłączeniu Legionowa do metropolii warszawskiej.

 

"Chcą zachować naszą gminę"

 

Wójt gminy Nieporęt Sławomir Mazur na poniedziałkowej konferencji prasowej komentując wynik referendum podkreślał, że niezwykle ważne jest, by w kwestiach zasadniczych dla ustroju, mogli wypowiedzieć się mieszkańcy.

 

- Mieszkańcy naszej gminy zdecydowanie chcą być dalej mieszkańcami wsi, gminy Nieporęt, chcą zachować naszą gminę, jako obszar rekreacyjno-wypoczynkowy - mówił Mazur.

 

Zaznaczył, że gmina Nieporęt gotowa jest do rozmów o innych modelach ustrojowych, ale nie na zasadzie przymusu, tylko na zasadzie partnerstwa.

 

"96 do 4"

 

Wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski stwierdził, że wynik referendum w Nieporęcie to "kolejny bardzo ważny głos przeciwko pewnemu modelowi metropolii, jaki próbowano narzucić". Jego zdaniem, w modelu tym Warszawa postawiona jest w roli hegemona, który zabiera wiele kompetencji poszczególnym gminom, wbrew ich woli.

 

- Wynik 96 do 4 jest bardzo mocnym sygnałem dla tych wszystkich, którzy próbowali narzucić podwarszawskim gminom i władzom Warszawy model metropolitalny, który, jak widać, jest kompletnie rozbieżny z oczekiwaniami mieszkańców i nie rozwiązuje żadnych problemów z jakimi się w tych miastach borykamy - mówił Olszewski.

 

"To była ustawa o kolonizacji gmin i powiatów podwarszawskich"

 

Rzecznik PO Jan Grabiec wyraził nadzieję, że politycy PiS usłyszą głos Polaków wyrażany w referendach i zadeklarują, że nie będą wracać do przepisów, w których "będzie narzucana wola samorządom".

 

- Samorząd to możliwość samodzielnego decydowania mieszkańców o losach tych małych ojczyzn, małych wspólnot i żaden przepis ustawy, który narzuca wolę z zewnątrz nie będzie przez mieszkańców akceptowany - oświadczył Grabiec.

 

- Ustawa przygotowana przez posła PiS Jacka Sasina, to nie była ustawa metropolitalna, to była ustawa o kolonizacji gmin i powiatów podwarszawskich - ocenił.

 

"Mieszkańcy nie chcą przyłączenia do Warszawy"

 

Grabiec pytany o sens przeprowadzania referendów ws. metropolii warszawskiej po tym, gdy PiS wycofało z Sejmu poświęcony metropolii projekt zmian w ustawie o ustroju Warszawy oświadczył, że decyzje w tej kwestii podejmują samorządy.

 

Jego zdaniem, wyniki tych referendów będą ważne także w przyszłości i będą mówić o tym, że "mieszkańcy nie chcą przyłączenia do Warszawy".

 

Grabiec ocenił, każde rozwiązanie, które PiS będzie kierowało do Sejmu, które będzie zawierało tego rodzaju rozstrzygnięcia, będzie w świetle referendów sprzeczne z wolą mieszkańców.

 

Metropolia warszawska

 

Pod koniec stycznia do Sejmu trafił projekt PiS ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy, który przewidywał, że stolica stałaby się metropolitalną jednostką samorządu terytorialnego, obejmującą ponad 30 gmin. Przeciwko projektowi protestowali m.in. politycy opozycji.

 

Pod koniec kwietnia poseł PiS Jacek Sasin poinformował o wycofaniu projektu dot. metropolii warszawskiej. Zdaniem Sasina, w sprawie metropolii powinna dalej trwać dyskusja, a dobrą drogą byłby w przyszłości projekt rządowy.

 

W związku z decyzją PiS w ostatnim czasie kilka podwarszawskich gmin, m.in.: Błonie i Milanówek podjęły uchwały o odwołaniu referendów w sprawie metropolii warszawskiej. Z decyzji o przeprowadzeniu referendum nie wycofały się, oprócz Nieporętu, m.in.: Pruszków i Podkowa Leśna.

 

PAP

mr/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze