Chęć zdawania egzaminu z historii zadeklarowało 20,1 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących i techników, czyli 7,1 proc. z nich, a z historii sztuki - 2,7 tys., czyli mniej niż jeden proc.

 

Trzy obowiązkowe pisemne egzaminy maturalne

 

Historię będzie zdawać w poniedziałek także 1,4 tys. abiturientów z wcześniejszych roczników. Z kolei wśród abiturientów z wcześniejszych roczników chęć zdawania historii sztuki zadeklarowało 299 osób.

 

Egzamin z historii rozpocznie się o godz. 9.00, a z historii sztuki - o godz. 14.00.

 

Maturzysta musi przystąpić do trzech obowiązkowych pisemnych egzaminów maturalnych: z języka polskiego, z języka obcego i z matematyki na poziomie podstawowym, a ponadto do co najmniej jednego pisemnego egzaminu z grupy tzw. przedmiotów do wyboru - maksymalnie do sześciu.

 

W grupie przedmiotów do wyboru są: biologia, chemia, filozofia, fizyka, geografia, historia, historia sztuki, historia muzyki, informatyka, język łaciński i kultura antyczna, wiedza o społeczeństwie, języki mniejszości narodowych i etnicznych, język regionalny, a także matematyka, język polski i języki obce nowożytne. Egzaminy z przedmiotu do wyboru są zdawane na poziomie rozszerzonym. Dlatego do tej grupy zaliczane są także - na poziomie rozszerzonym - matematyka, język polski i języki obce, które są obowiązkowe na poziomie podstawowym.

 

Wyniki - 30 czerwca

 

Abiturienci muszą przystąpić także do dwóch egzaminów ustnych: z języka polskiego i języka obcego.

 

Aby zdać maturę, trzeba uzyskać minimum 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych. Wynik egzaminu z przedmiotu do wyboru nie ma wpływu na uzyskanie świadectwa maturalnego (nie ma progu zaliczeniowego), służy tylko przy rekrutacji na studia.

 

Abiturienci, którzy nie mogą przystąpić do egzaminów w sesji majowej, a uzyskali zgodę dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej, mogą przystąpić do nich w sesji dodatkowej w czerwcu.

 

Wyniki matur zostaną ogłoszone 30 czerwca.

 

Maturzysta, który nie zda jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki pod koniec sierpnia. Ten, który nie zda więcej niż jednego egzaminu, może je poprawiać dopiero za rok.

 

PAP