Funkcjonariusze zjawili się w jednym z bloków w Ełku po tym, jak dostali anonimowe zgłoszenie. Dzwoniący poinformował, że w mieszkaniu od długiego czasu słychać głośny płacz dziecka. Po wejściu do środka policjanci zastali śpiących kobietę i mężczyznę oraz małą dziewczynkę, która była przerażona.

 

Nie mogli ich dobudzić

 

Blisko pół godziny zajęło policjantom obudzenie małżeństwa. Para była tak pijana, że nie wiedziała co się wokół nich dzieje. Badanie wykazało u nich ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

 

Do dziecka zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Po zbadaniu lekarz stwierdził, że dziewczynka jest w stanie dobrym i nie wymaga hospitalizacji. Został przekazana pod opiekę dziadkom.

 

Rodzice usłyszeli zarzuty

 

- Rodzice dziewczynki - 35-letnia matka i 34-letni ojciec - zostali zatrzymani. Po wytrzeźwieniu oboje usłyszeli zarzuty dopuszczenia do przebywania dziecka w okolicznościach niebezpiecznych dla jego zdrowia. Odmówili składania wyjaśnień. Zgodnie z kodeksem wykroczeń grozi im kara grzywny lub nagany - powiedziała polsatnews.pl sierż. Agata Kulikowska de Nałęcz z Komendy Powiatowej Policji w Ełku.

 

Policjanci poinformowali o zdarzeniu także sąd rodzinny i nieletnich. Rodzina zostanie objęta nadzorem dzielnicowego.

 

polsatnews.pl