Stefano Terrazzino wygrywał już 4 razy "Taniec z Gwiazdami". Janek Kliment wciąż czeka na ten pierwszy raz

Kultura
Stefano Terrazzino wygrywał już 4 razy "Taniec z Gwiazdami". Janek Kliment wciąż czeka na ten pierwszy raz
Polsat

To już ostatnie minuty przed wielkim finałem 20. edycji "Tańca z Gwiazdami" w Polsce. Na placu boju pozostali Iwona Cichosz i Stefano Terrazzino, oraz Natalia Szroeder i Jan Kliment. Każda z par zatańczy po trzy tańce. Finał programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" już w piątek o godzinie 20:00 w Polsacie.

W finale zobaczymy Natalię Szroeder i Jana Klimenta oraz Iwonę Cichosz ze Stefano Terrazzino. Każda z par zatańczy po trzy tańce. Pierwszym z nich będzie wybór własny, czyli popisowy freestyle będący połączeniem kilku tanecznych stylów. Drugi z tańców dla pary wybiorą jurorzy, a trzeci obie pary zatańczą do najpopularniejszych utworów grupy ABBA z musicalu "Mamma Mia".

 

Artyści z Nowego Jorku

 

Gwiazdą specjalną finału będą artyści z Broadwayu, którzy wykonają piosenkę "Memory" z musicalu "Cats". To show jest fenomenem na skalę światową. Na nowojorskiej scenie jest wystawiany nieprzerwanie od osiemnastu lat, a w londyńskim West Endzie od dwudziestu jeden lat. Obejrzało go już ponad 50 milionów widzów!

 

Najbardziej znana wersja przeboju "Memory" pochodzi z 1981 roku. Piosenkę zaśpiewała w mistrzowskim stylu Barbara Streisand. Hit był notowany na listach przebojów na całym świecie i doczekał się ponad 160 różnych wykonań. W Polsce śpiewały go m.in. Zdzisława Sośnicka i Halina Mlynkova.

 

Musicalowy styl będzie miał również jeden z finałowych tańców obu par. Szykuje się więc prawdziwa muzyczno-taneczna uczta!

 

Pojedynek tancerzy o Kryształową Kulę

 

Finał programu to nie tylko rywalizacja gwiazd ale i tancerzy. Stefano to rekordzista pod względem wygranych. W 13 edycjach w których brał udział sięgał po Kryształową Kulę "Tańca z Gwiazdami" już czterokrotnie. W Polsacie do sukcesu poprowadził Anetę Zając i Agnieszkę Sienkiewicz. Jan Kliment ma na koncie występy w 11 edycjach programu i mimo, że dwa razy był drugi, a trzykrotnie trzeci, nigdy nie udało mu się sięgnąć po zwycięstwo.

 

- Poziom w tej edycji był bardzo wyrównany. Fajnie, że w ostatecznym starciu zmierzymy się z Jankiem i Natalką. Janek to mój przyjaciel, Natalia jest wspaniałą dziewczyną. Jest miedzy nami zdrowa rywalizacja. Niech wygra lepszy – powiedział tuż przed finałem Stefano Terrazzino.

 

- Cieszę się, że udało mi się doprowadzić Natalkę do ostatniego odcinka. Jej umiejętności taneczne znacznie przewyższały moje przekonanie o niej, gdy rozpoczynaliśmy treningi. Ciężko jest myśleć o wygranej, oczywiście myśli gdzieś tam mimowolnie się kierują, ale skupiamy się na tańcu. Wygrana jest ogromnym wyróżnieniem. Co bym z nią zrobił? Tak, jak wspominałem, przekazałbym cześć wygranej na schronisko dla zwierząt i zabrałbym moją Lenkę na wakacje, Natalii tez kupiłbym prezent - powiedział z uśmiecham Jan Kliment.

 

Który z nich wygra? Finał "Tańca z Gwiazdami" już w piątek o godzinie 20:00 w Polsacie.

 

Polsat, polsatnews.pl

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze