Zrezygnowały z pracy w połowie kadencji. Powodem reforma edukacji

Polska
Zrezygnowały z pracy w połowie kadencji. Powodem reforma edukacji
Flickr/Victor Björkund/CC BY 2.0

Dyrektorki dwóch łódzkich publicznych gimnazjów postanowiły odejść ze stanowisk w środku kadencji. - Nie chcę tłumaczyć uczniom i rodzicom, że ktoś inny będzie ich wychowawcą, ktoś inny przygotuje ich do egzaminów i że ktoś inny niż do tej pory będzie ich uczył polskiego i matematyki. Nie chcę też zwalniać ludzi - powiedziała Jolanta Grala, dyrektorka Gimnazjum Nr 6 im. ks. Stanisława Konarskiego.

Reforma edukacji, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe.

 

W wyniku reformy gimnazja mają zostać zlikwidowane. Łódzkie gimnazjum im. ks. Stanisława Konarskiego miało połączyć się z technikum samochodowym, ale zgody na to nie wyraził kurator. Z racji tego, że "szóstka" to małe, lokalne gimnazjum, nie ma takiej możliwości, by powstała w jej miejsce szkoła podstawowa.

 

Nauczyciele odchodzą

 

Teraz ze stanowiska rezygnuje dyrektorka placówki, Jolanta Grela. Jak argumentuje, nie chce ponosić odpowiedzialności za sprawy, na które nie ma wpływu. - Nikt mnie i moje koleżanki nie pytał o zdanie - mówi. I dodaje, że w wyniku reformy jej placówka będzie musiała stopniowo zwalniać pracowników.

 

- W tej chwili mam do zwolnienia jedną osobę z obsługi szkoły. Poza tym nauczyciele sami odchodzą do szkół podstawowych, gdzie mają zapewnioną pracę - powiedziała.

 

Grala przestanie kierować łódzką placówką 31 sierpnia, czyli w przeddzień początku pierwszego roku rządowej reformy edukacji.

 

Jak przyznała, już kilka lat temu uzyskała przywilej przejścia na emeryturę. - Chciałam dokończyć kadencję. Zostały mi dwa lata - dodała.

 

"Wprowadzenie reformy przeważyło szalę"

 

Jak informuje "Dziennik Łódzki", z kierowania szkołą w środku kadencji zrezygnowała również Ewa Miłkowska, dyrektor Gimnazjum nr 36 na Olechowie -Janowie.

 

- Nie wiem, czy ubiegałabym się o wybór na dyrektora na nową kadencję, jednak wprowadzanie reformy przeważyło szalę. Rezygnuję teraz - powiedziała "DŁ".

 

Miłkowska przestanie być dyrektorem szkoły już 26 maja. Zastąpi ją osoba wyłoniona w konkursie.
 
W Łodzi istnieje 41 gimnazjów powszechnych. W miejscu czterech z nich powstaną nowe podstawówki. Natomiast na bazie dwóch powstanie nowe liceum ogólnokształcące.

 

polsatnews.pl, dzienniklodzki.pl

zdr/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze