Ścigał go tłum. Irański "Leo Messi" zatrzymany. "Siał zamęt na ulicach"

Świat
Ścigał go tłum. Irański "Leo Messi" zatrzymany. "Siał zamęt na ulicach"
PAP/EPA/Alejandro Garcia
Lionel Messi - piłkarz FC Barcelony.

25-letni Irańczyk Reza Parastesh tak bardzo upodobnił się do słynnego piłkarza Barcelony, że śmiało może uchodzić za jego klona. W irańskim mieście Hamaden tłum ludzi chciał zrobić sobie z nim zdjęcie. Potrzebna była interwencja policji, a "irański Messi" trafił na posterunek "do wyjaśnienia".

25-letni student Reza Parastesh kilka miesięcy temu dostał od ojca koszulkę FC Barcelony z numerem "10". Takim samym, z jakim gra argentyński gwiazdor piłki nożnej.

 

Mężczyzna, który już wcześniej kojarzył się znajomym z Messim, postanowił jeszcze bardziej upodobnić się do swojego idola. Dlatego zapuścił taką samą brodę i odpowiednio wymodelował włosy. Zaczął wyglądać nieomal, jak brat bliźniak legendarnego piłkarza.

 

Fani nie dają mu spokoju

 

Teraz gdziekolwiek się pojawi spotyka się z żywiołową reakcją.

 

- Ludzie naprawdę rozpoznają we mnie Messiego. Chcą, żebym naśladował wszystko to, co on robi. Kiedy gdzieś się pokazuję, ludzie są zszokowani - powiedział 25-latek w rozmowie z agencją AFP.

 

 

- Cieszę się, bo gdy ludzie mnie widzą, wydają się autentycznie szczęśliwi. To daje mi mnóstwo energii - podkreślił Reza.

 

Musiała interweniować policja

 

W ostatni weekend w mieście Hamaden tak dużo osób chciało zrobić sobie selfie z Irańczykiem, że na ulicy zaczął się chaos. Musiała interweniować miejscowa policja, która zabrała 25-latka na komisariat.

 

Reza Parastesh zapowiedział, że już uczy się kilku sztuczek piłkarskich, bo chce jeszcze lepiej naśladować słynnego piłkarza.

 

BBC, polsatnews.pl

paw/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze