Pięciometrowy pyton ametystowy (Morelia amethistina) udusił i połknął dorosłego kangura rdzawoszyjego (Macropus rufogriseus) - nazywanego również walabia Bennetta. 


Steenwinkel została zaalarmowana przez sąsiada, który przez płot krzyknął, by uważała na krokodyla w ogródku. Okazało się jednak, że gadem leżącym 20 metrów od drzwi jej domu nie był krokodyl, a dusiciel rozpoczynający proces trawienia kangura.


Film pokazujący węża zamieścili na Facebooku łowcy węży z Carins Snake Removals. To oni określili dokładnie ofiarę pytona.

 

 

W rozmowie z reporterami lokalnej gazety "Cairns Post" przyznali, że długość i obwód węża zaskoczył nawet ich. Łowcy węży uznali, że najlepszym rozwiązaniem będzie przeniesienie węża z podwórka do pobliskiego potoku. Problemem była jednak jego waga i wielkość. Musieli prosić o pomoc znajomych. 


Cairns Post, polsatnews.pl