- Po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia zapoznamy się z nim i złożymy stosowną apelację, ponieważ wyrok uważamy za niesprawiedliwy - powiedziała w piątek po południu w imieniu rodziny żona zmarłego Krystyna Kornicka-Ziobro.

 

Podobne stanowisko zajęła bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku. W nadesłanym wówczas oświadczeniu Krystyna Kornicka-Ziobro pisała m.in.: "wyrok, który pani sędzia Agnieszka Pilarczyk wydała w procesie lekarzy oskarżonych o to, że przyczynili się do śmierci mojego śp. Męża, zachwiał moją wiarą w sprawiedliwość sądów". "Ale dla mnie ten proces jeszcze się nie skończył. Będę składać apelację" - deklarowała.

 

Wnioski o pisemne uzasadnienie wyroku, będące zazwyczaj zapowiedzią apelacji, złożyli także prokurator, pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych i większość obrońców.

 

PAP