Zwierzęta z drzewa próbowali początkowo przepłoszyć strażacy, którzy polewali je wodą z dachu pobliskiego budynku. Jednak z obawy, że woda pod ciśnieniem strąci młode na ziemię, interwencję przerwano.

 

Miejsce odgrodzono, ale dookoła zgromadziło się sporo gapiów, co utrudnia nakłonienie niedźwiedzi do zejścia na ziemię.

 

Policja pilnuje, by niedźwiedzica po zejściu nie zrobiła nic złego ludziom. Służby oceniają, że niedźwiedzie zejdą, gdy zapadnie zmrok i nikt nie będzie niepokoił zwierząt.

 

 

 

 

tvnoviny.sk