Jedno ze zdjęć wykonała służąca jako wojenna fotograf 22-letnia Hilda Clayton. Drugą fotografię wykonał jej afgański kolega, którego uczyła swojego fachu.

 

Armia uzyskała zgodę rodziny zmarłej kobiety na publikację tych zdjęć. W wydanym oświadczeniu podkreślono, że śmierć Clayton "symbolizuje, że kobiety w armii narażone są na niebezpieczne sytuacje podczas szkolenia i w walce na równi z mężczyznami".

 

 

Imię Hildy Clayton noszą nagrody przyznawane przez amerykański Departament Obrony dla autorów najlepszych fotografii i filmów ilustrujących działania wojenne.

 

bbc.com