Stumetrowe osuwisko we Wrocławiu. Do wyrwy wpadły samochody

Polska

Na nabrzeżach Odry przy ul. Michalczyka we Wrocławiu osunął się w czwartek grunt na długości około 100 metrów. Nikt nie został ranny. Straż pożarna sprawdza, czy osuwisko nie zagraża okolicznym budynkom.

Jak powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP we Wrocławiu Mariusz Piasecki, przyczyną powstania osuwiska były najprawdopodobniej barki przycumowane do nabrzeża Odry. - Barki zacumowane do betonowego nabrzeża naruszyły jego konstrukcję i to prawdopodobnie spowodowało powstanie osuwiska"- powiedział Piasecki.

 

Rzecznik dodał, że w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Do wyrwy powstałej w wyniku osunięcia się gruntu wpadły zaparkowane tam mikrobus oraz samochód osobowy. - Straż zabezpiecza osuwisko i sprawdza, czy nie zagraża ono okolicznym budynkom - powiedział Piasecki.

 

W jego ocenie, osuwisko ma 100 metrów długości i jest szerokie na 6 metrów.

 

PAP

pam/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze