Mężczyzna posiadał przy sobie polski dowód osobisty oraz polskie prawo jazdy i twierdził, że jest obywatelem Rzeczpospolitej.

 

Funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili jednak, że obydwa dokumenty były podrobione na wzór oryginalnych. Podczas przesłuchania mężczyzna oświadczył, że w rzeczywistości jest obywatelem Ukrainy a dokumenty kupił podczas pobytu w Norwegii poprzez stronę internetową.


Ukraińcowi przedstawiono zarzut posłużenia się jako autentycznymi podrobionymi na wzór oryginalnych polskimi dokumentami. Zatrzymany przyznał się do zarzucanego czynu i poddał dobrowolnie karze 9 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.


Komendant Placówki SG Warszawa-Okęcie wydał decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu na Ukrainę wraz z zakazem ponownego wjazdu na terytorium RP i innych państw obszaru Schengen przez 3 lata.

 

Ponieważ cudzoziemiec nie posiadał dokumentów podróży, decyzją Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy został umieszczony Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Przemyślu na dwa miesiące.


polsatnews.pl