Przywódcy Rosji i USA rozmawiali o konflikcie w Syrii. Ustalili, że nastąpi "aktywizacja dialogu pomiędzy ministrami spraw zagranicznych, w celu poszukiwania wariantów pozwalających wzmocnić warunki przerwania działań bojowych, sprawić, by rozejm był trwały i możliwy do kontrolowania" - głosi komunikat Kremla.

 

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow i sekretarz stanu USA Rex Tillerson mają "informować przywódców o postępie osiągniętym w tym kierunku" - zapowiedziano w oświadczeniu.

 

Putin podczas rozmowy z Trumpem wezwał do powściągliwości i osłabienia obecnego poziomu napięcia na Półwyspie Koreańskim. "Porozumiano się w kwestii nawiązania współpracy zorientowanej na rozwiązania dyplomatyczne w ramach całościowego uregulowania problemu" - przekazał Kreml.

 

G20 - 7 i 8 lipca

 

Biały Dom potwierdził ze swej strony, że Trump i Putin rozmawiali o współdziałaniu w celu zakończenia konfliktu w Syrii i uzgodnili, że "wszystkie strony muszą zrobić, co tylko mogą w celu zakończenia przemocy". Temat współpracy przeciwko Państwu Islamskiemu (IS) w regionie Bliskiego Wschodu również pojawił się w rozmowie, którą strona amerykańska określiła jako "bardzo dobrą". USA zapowiedziały także, że skierują swego wysłannika na rozmowy w sprawie Syrii, które odbędą się w stolicy Kazachstanu Astanie w środę i czwartek.

 

Jak podkreślił w komunikacie Kreml, prezydenci zgodzili się co do potrzeby dalszych kontaktów telefonicznych. Wtorkowa rozmowa była trzecią z kolei od czasu objęcia przez Trumpa urzędu prezydenta w styczniu. Zarazem, była pierwszą od przeprowadzonych w kwietniu przez USA ostrzałów rakietowych bazy syryjskich sił rządowych Szajrat w prowincji Idlib. Rosja określiła te ostrzały jako akt agresji i naruszenie prawa międzynarodowego.

 

Prezydenci Rosji i USA dotąd jeszcze nie spotkali się osobiście. Szczyt G20 w Hamburgu odbędzie się w dniach 7-8 lipca.

 

PAP