Do zdarzenia doszło w miejscowości Bude w Kornwalii w południowo-zachodniej Anglii. Matka chłopca pakowała zakupy do bagażnika samochodu, gdy jej znajdujący się w środku 14-miesięczny syn przypadkowo wcisnął przycisk blokujący wszystkie zamki. Na domiar złego kobieta przez swoją nieuwagę położyła kluczyki do auta między torbami. Gdy zatrzasnęła bagażnik okazało się, że nie może otworzyć samochodu, gdyż wszystkie drzwi są zamknięte.

 

Kobieta zaczęła się niepokoić. - Początkowo byłam trochę zdenerwowana, zastanawiałam się jak mogę dostać się do środka. Na szczęście pomogli mi inni kupujący, którzy zaoferowali mi swoją pomoc, jedna pani zadzwoniła na numer ratunkowy - powiedziała brytyjskim mediom matka chłopca.

 

 

Pomoc szybko przybyła na miejsce. Miejscowi strażacy próbowali dostać się do środka używając wytrycha. - Brandonowi dopisywał bardzo dobry humor, gdy do samochodu, w którym był zamknięty, próbowali dostać się ratownicy - relacjonowała matka chłopca.

 

Ratownicy, aby odciągnąć uwagę dziecka i nie narażać go na niepotrzebny stres, zajmowali jego uwagę zabawiając go przez szybę.

 

W pewnym momencie nieświadome zagrożenia dziecko zaczęło się bawić monetą znalezioną w samochodzie. Chłopiec zaczął ją wkładać do ust. Sytuacja stała się niebezpieczna. Matka dziecka zaczęła panikować, bojąc się, że dziecko może się udławić. Strażacy przystąpili więc do działania i bez chwili namysłu wybili tylną szybę w samochodzie i dostali się do środka, ratując malucha z opresji.

 

 

- Byli niesamowici, myślę, że tak jak oni zabawiali Brandona próbując go uratować, tak i on dostarczył im rozrywki" - powiedziała po wszystkim kobieta.

 

Zdjęcie roześmianego chłopca w zamkniętym samochodzie szybko stało się hitem w mediach społecznościowych i wywołało wiele ciepłych reakcji wśród internautów na całym świecie.

 

Daily Mail, polsatnews.pl