- Z ogromną przyjemnością chcę ogłosić 25 kwietnia Dniem "La La Land" - ogłosił burmistrz Los Angeles Eric Garcetti. - Świętujmy dziś nasze marzenia. Niech to będzie dzień, w którym można zatańczyć przy samochodzie, oczywiście nie wtedy, gdy stoimi w korkach. Niech to będzie dzień, w którym pójdziemy na randkę do parku, zakochamy się w kimś lub ponownie poczujemy miłość do naszego miasta. Szczęśliwego Dnia "La La Land" w Los Angeles! - dodał Garcetti.

 

"La La Land" zdobył w tym roku rekordowe 14 nominacji, w tym dla najlepszego reżysera, filmu, odtwórców ról pierwszoplanowych (Emma Stone i Ryan Gosling), scenariusza oryginalnego i zdjęć. Tylko dwa inne filmy w historii nagród Akademii mogą pochwalić się tak wieloma nominacjami - "Wszystko o Ewie" (1950) i "Titanic" (1997). Ostatecznie musical otrzymał sześć statuetek.

 

"La La Land" - dopiero trzeci pełnometrażowy film w karierze 32-letniego Damiena Chazelle'a - opowiada historię początkującej aktorki i pianisty jazzowego, których miłość popycha do realizowania artystycznych ambicji.

 

Polsat News