"Całe życie z godnością staram się to nazwisko nosić". Monika Jaruzelska w "Skandalistach"

Polska

- Całe życie z godnością staram się to nazwisko nosić. Żeby było moim nazwiskiem i jednocześnie nigdy się od ojca nie odcinając, absolutnie identyfikując się z nim jako z moim ojcem, z bardzo bliską mi osobą, ale nie identyfikując się z pewnymi jego decyzjami, bo nie miałam na nie wpływu - powiedziała w programie "Skandaliści" Monika Jaruzelska, córka generała Wojciecha Jaruzelskiego.

- Ja się spotykałam z bardzo różnymi opiniami (o gen. Jaruzelskim - red.), nie tylko w internecie, ale też sporo jeżdżąc po Polsce ze swoimi spotkaniami autorskimi. Tyle rzeczy ciepłych ja słyszę na temat ojca… Rozumiem kontrowersyjność tej postaci. Na mnie nie robi to już jednak tak emocjonalnego wrażenia. Jest to pewnie wyparte, te emocje, które są. Po prostu bym zwariowała, gdyby tego słuchała i przeżywała - przyznała Jaruzelska.

 

- Bycie osobą znaną w dzisiejszych czasach, nawet jeżeli się nosi bardzo trudne nazwisko, wiele ułatwia. Pewne drzwi przed nami zamyka, ale pewne też otwiera. Mnie dało możliwość, we wczesnej młodości podróżowania z ojcem, poznania takich ludzi… Może nie było wielką przyjemnością poznanie Mu'ammara al-Kaddafiego czy Kim Ir Sena. Ale przyjemnością było poznanie na przykład Fidela Castro, choć to też postać kontrowersyjna. To są rzeczy, które los mi podarował. Choć czasami przychodzi za to zapłacić jakąś cenę, to i tak ten bilans jest na plus - powiedziała Jaruzelska w rozmowie z Agnieszką Gozdyrą.

 

"Przeszkadza mi branie na siebie przez polskich oficerów roli ofiary"

 

Podczas programu Jaruzelska odpowiadała również na pytania publiczności. Została zapytana m.in. o to, co sądzi o działaniach obecnej władzy, która degraduje oficerów.

 

- To jest dla mnie w jakiś sposób bolesne, bo rzeczywiście wojsko jest czymś, z czym od dziecka byłam związana poprzez ojca i myślę sobie, że chociaż było to Ludowe Wojsko Polskie i niektórzy z tych generałów, którzy zostali zwolnieni czy podali się do dymisji, to traktuje się ich jako oficerów bezwartościowych, którzy są z jakąś tam skazą, nie myśląc o tym, że oni mieli jakieś większe doświadczenie. Dla wojskowego to jest dobre. Armia powinna być apolityczna, ale nigdy nie jest zupełnie apolityczna. Jak powtarzali to generałowie: oni przysięgali na konstytucję Polski, a nie na jakąś partię. Ta masakra piłą mechaniczną, którą i na polskich lasach i na polskiej armii się dokonuje, to ą rzeczy, które są dla mnie bolesne - odpowiedziała Jaruzelska.  

 

- Ci wojskowi, którzy odchodzą, z jednej strony tak się żalą, ale mam wrażenie, że są kompletnie bezradni. Przeszkadza mi branie na siebie przez polskich oficerów takiej roli trochę ofiary. Powinni to w jakiś sposób przerobić na jakąś wartość, z której coś wyniknie - dodała.

 

Dotychczasowe odcinki programu "Skandaliści" można oglądać na portalu polsatnews.pl w zakładce "Nasze programy".

 

Polsat News, polsatnews.pl

luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze