Premier była pytana w piątek na konferencji prasowej o ten projekt i ewentualne zmiany w nim w związku z czwartkową wypowiedzią szefowej Kancelarii Prezydenta Małgorzaty Sadurskiej. Według niej, prezydent Andrzej Duda uważa, że Krajowa Rada Sądownictwa wymaga naprawdę "głębokiej" reformy; zgadza się ze zmianami zaproponowanymi przez ministra sprawiedliwości, ale "ma wątpliwości do jednego z elementów, czyli propozycji wygaszania mandatów członków obecnej KRS".

 

"Jakieś propozycje mogą się pojawić"

 

- Nie mam zastrzeżeń do tego projektu i nie uważam, że powinny być tam wprowadzone zmiany. Jest to projekt, który jest przez rząd akceptowany - powiedziała Szydło.

 

Jednocześnie zaznaczyła, że "w tej chwili toczą się nad nim prace, więc zawsze w czasie prac parlamentarnych, w czasie dyskusji jakieś propozycje mogą się pojawić". - Ja na tym etapie nie mam żadnych zastrzeżeń do tego projektu - dodała premier.

 

Zmiany w KRS

 

Projekt zmian ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa rząd przyjął 7 marca. Przewiduje on m.in. powstanie w KRS dwóch izb oraz wygaszenie, po 30 dniach od wejścia noweli w życie, kadencji jej 15 członków-sędziów; ich następców wybrałby Sejm. Wygaszona miałaby zostać także kadencja rzecznika dyscyplinarnego sądów.

 

Według MS, ma to zobiektywizować tryb wyboru kandydatów, bo dotąd o wyborze członków Rady "decydowały w praktyce sędziowskie elity".

 

PAP