Dlaczego firma inwestuje w Niemczech? Prezes zarządu Grupy Boryszew Jarosław Michniuk powiedział Deutsche Welle, że chcąc rozwijać się w segmencie samochodowym, nie można ignorować Niemiec, największego producenta samochodów w Europie.

 

- Tutaj jest know-how, tutaj jest specyficzna wiedza - ocenił Michniuk.


Dodał, że niezwykle ważna jest także bliskość klientów. - Chcąc być znaczącym graczem na rynku motoryzacyjnym, trzeba być dostawcą takich koncernów jak Volkswagen, BMW czy Mercedes - mówił.

 

Prezes Boryszewa chwalił przebieg inwestycji. Jak powiedział, firma od początku miała duże wsparcie lokalnych władz, które pomagały w uzyskaniu odpowiednich zezwoleń. Zdaniem Michniuka, dobrze układała się także współpraca polskiego Banku Gospodarstwa Krajowego i niemieckich banków, przez co szybko udało się zapewnić finansowanie inwestycji.

 

Polskie firmy coraz aktywniejsze w Niemczech

 

W ostatnich latach nie brakowało polskich inwestycji w Niemczech, zarówno ze strony dużych koncerntów, jak i małych i średnich przedsiębiorstw. Najwięksi inwestorzy to firmy z branży chemicznej i petrochemicznej.

 

PKN Orlen ma w Niemczech ponad 570 stacji benzynowych, działających głównie pod ekonomiczną marką STAR. W ubiegłym roku grupa Orlen wypracowała za Odrą blisko 20 procent swoich przychodów.

 

Poważnym graczem jest także grupa CIECH, która w 2007 roku przejęła niemiecką spółkę Sodawerk Stassfurt. W ubiegłym roku CIECH zadebiutował na giełdzie we Frankfurcie obok takich chemicznych gigantów jak BASF czy K+S.

 

Obecność polskich firm coraz wyraźniej widać w centrach niemieckich miast. Na początku roku grupa LPP otworzyła w Niemczech siedemnasty sklep odzieżowy marki Reserved. Polkowicki producent obuwia spółka CCC ma już ponad 70 salonów. Coraz aktywniejsze na rynku niemieckim są także polskie firmy z branży IT jak Asseco czy Comarch.

 

Polscy firmy nie żałują wejścia do Niemiec

 

W ankiecie, przeprowadzonej przez Polsko-Niemiecką Izbę Przemysłowo-Handlową AHK, polscy inwestorzy jako główny powód swojej ekspansji za Odrą podają dostęp do nowych klientów i rynków. Dla wielu firm Polska staje się po prostu za mała, dlatego szukają możliwości dalszego rozwoju za zachodnią granicą.


Zdecydowana większość firm przebadanych przez AHK, nie żałuje decyzji o wejściu do Niemiec. 96 procent pytanych deklaruje, że powtórnie wybrałoby Niemcy jako miejsce inwestycji.

 

Polscy przedsiębiorcy chwalą sobie przede wszystkim dobrą infrastrukturę, dyscyplinę w sprawach płatności, a także przewidywalność niemieckiej polityki gospodarczej. Ich zastrzeżenia dotyczą zaś głównie wysokich kosztów pracy.
 
Polskie inwestycje - 1,2 mld euro, niemieckie - 28 mld

 

Szacuje się, że skumulowana wartość polskich inwestycji w Niemczech zbliżyła się do kwoty 1,2 mld euro. O wiele więcej pieniędzy płynie jednak w odwrotnym kierunku. Niemcy są największym inwestorem zagranicznym w Polsce. Jak dotąd skierowały nad Wisłę 28 mld euro. Stanowiło to 17 procent łącznej wartości inwestycji zagranicznych w Polsce.


Deutesche Welle