"To archiwum może przepisać całe rozdziały historii", napisał we wtorek brytyjski dziennik "Guardian". Dokumenty zgromadzone przez Komisję Narodów Zjednoczonych do spraw Zbrodni Wojennych były niedostępne przez 77 lat. Archiwum zostało zamknięte w 1940 roku, kiedy Niemcy Zachodnie stały się sojusznikiem aliantów na początku zimnej wojny.

 

Opisy zagłady docierające za granicę

 

Wśród tysięcy stron dokumentów znajdują się między innymi szczegółowe opisy obozów zagłady w Auschwitz i informacje o eksterminacji więźniów. Dokumenty mają dostarczać kolejnych dowodów na to, że rządy Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego dowiedziały się o Holocauście na długo przed wyzwoleniem obozów koncentracyjnych.

 

"Mimo wszystko niejasne pozostaje, na ile alianci i przywódcy państw neutralnych rozumieli ważność otrzymanych informacji. Skrajny szok naczelnego dowództwa wojsk alianckich, które wyzwalały obozy pod koniec wojny może wskazywać, że to zrozumienie nie było pełne" - pisał w 2007 roku Ośrodek Informacji ONZ w Warszawie.

 

"Dokumenty, które obalą kłamstwo oświęcimskie"

 

Dr Dan Plesch, autor książki "Human rights after Hitler" ("Prawa człowieka po Hitlerze" - red.) twierdzi, że otwarcie archiwum to źródło, które pozwoli obalić tzw. kłamstwo oświęcimskie (pogląd, że informacje o Holokauście i jego skali są fałszywe albo przesadzone, za który w Polsce grozi kara grzywny lub pozbawienia wolności - red.).

 

Plesch, dyrektor Studiów Międzynarodowych i Dyplomacji na University of London, korzystał ze źródeł archiwum za zgodą Sekretarza Generalnego ONZ podczas pracy nad książką. Później zaczął zabiegać o udostępnienie sekretnych dokumentów szerszemu gronu odbiorców między innymi u Samanthy Power, ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ.

 

Katalog dostępny dla każdego

 

Archiwum Komisji Narodów Zjednoczonych do spraw Zbrodni Wojennych ma być otwarte w Wiener Library w Londynie 21 kwietnia. Cyfrowa wersja dokumentów będzie dostępna na miejscu, a katalog zbrodni wojennych i informacje o zawartości archiwum każdy może sprawdzić online także od 21 kwietnia.

 

polsatnews.pl, Guardian, The Independent