Podczas swojej kampanii Trump oskarżał Chiny o subsydiowanie eksportu, manipulacje kursem juana i kradzież własności intelektualnej oraz obiecywał m.in. wyższe oclenie chińskiego importu, aby powstrzymać dewaluację juana.

 

Obserwatorzy zwracają uwagę, że wypowiedź amerykańskiego prezydenta dla "Wall Street Journal" to pierwszy komentarz całkowicie zmieniający podejście amerykańskiej administracji do ekonomicznych działań władz w Pekinie.

 

Prezydent podkreślił także, iż jego zdaniem amerykańska waluta ma obecnie zbyt silną pozycję. Według Trumpa wynika to także z jego politycznych działań: "To po części moja wina. Ludzie za bardzo we mnie uwierzyli, ale takie podejście w rezultacie przyniesie (gospodarce) kłopoty".

 

"Bardzo, bardzo trudno jest konkurować, kiedy ma się silnego dolara, a inne kraje dewaluują swoje waluty" - dodał Trump.

 

PAP