Zabili starszego mężczyznę mając 15 i 16-lat. Policja schwytała ich po dwóch latach

Polska

Po niespełna dwóch latach żmudnej, operacyjnej pracy policji udało się rozwikłać zagadkę napadu i zabójstwa, którego ofiarą padł 71-latek z Chomęcisk Małych (woj. lubelskie). Okazało się, że mężczyzna został zamordowany przez trzech nastolatków, którzy znali swoją ofiarę i wiedzieli, ze ma pieniądze ze sprzedaży zwierząt gospodarskich.

Starszy, samotnie mieszkający mężczyzna został zaatakowany w swoim domu w lipcu 2015 roku. W nocy do jego domu wtargnęło trzech młodych mężczyzn. Wszyscy jednocześnie rzucili się na niego zadając uderzenia w twarz i głowę. Gdy napadnięty upadł bili i kopali po całym ciele.

 

Napastnicy zażądali wydania pieniędzy. Starszy mężczyzna miał posiadać gotówkę ze sprzedaży zwierząt hodowlanych. 71-latek nie chciał powiedzieć, gdzie schował pieniądze i dlatego sprawcy kolejne uderzenia zadawali narzędziami gospodarskimi.

 

Przeszukali dom - jednak gotówki nie znaleźli. Wychodząc zostawili konającego mężczyznę. Jego ciało zostało znalezione dopiero kilka dni później.

 

Zdradziły ich ślady krwi

 

Na miejscu zbrodni kryminalni zabezpieczyli ślady krwi, która nie należała do ofiary. Po kilku miesiącach intensywnej pracy udało się wytypować podejrzanych i pobrać od nich materiał porównawczy do badań. 

 

W ten sposób udało się potwierdzić udział w napadzie trzech podejrzanych. Dwóch z nich ma obecnie 17 lat, trzeci to 18-latek. W chwili popełnienia zabójstwa mieli więc po 15 i 16 lat. Kodeks karny i ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich pozwala traktować ich jako dorosłych, jeżeli przypisano im - tak jak w tej sprawie - zabójstwo.

 

Podejrzani przyznali się do winy

 

Zatrzymani zostali już doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Zamościu, która prowadzi w tej sprawie śledztwo.

 

Tam usłyszeli zarzuty zabójstwa w związku z rozbojem. Przyznali się do popełnienia czynu, złożyli obszerne wyjaśnienia i uczestniczyli w wizjach lokalnych.

 

Sąd Rejonowy w Zamościu zastosował wobec nich tymczasowe areszty. Za ten czyn podejrzanym grozi kara więzienia nie krótszego niż 12 lat, kara 25-lat pozbawienia wolności albo dożywocia.

 

polsatnews.pl

dk/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze