Tydzień temu pseudokibice dwóch śląskich klubów piłkarskich zaatakowali mieszkańców części centrum Zabrza, którą zamieszkuje m.in. mniejszość romska. Obrażeń doznały dwie osoby: uderzona drewnianą pałką 15-latka ma uraz lewego podudzia, 42-latek doznał urazu łuku brwiowego i otarć twarzy.

 

Prokuratura postawiła pseudokibicom zarzuty


Szybka akcja policji doprowadziła do zatrzymania kilkunastu z ok. 40 napastników.

 

Stowarzyszenie w oświadczeniu zwróciło uwagę, że prokuratura w Zabrzu w weekend udokumentowała działania zatrzymanych i postawiła im zarzuty. Dziesięciu jest podejrzanych o udział w zbiegowisku, podczas którego napadli na przedstawicieli mniejszości etnicznej. Trafili do aresztu, grozi im 5 lat więzienia. Dwóch kolejnych przesłuchano w charakterze świadków. Niewykluczone, że i oni usłyszą zarzuty.

 

"Akcja policji pozwala nam z ufnością patrzeć w przyszłość"


"Wyrażamy zadowolenie z powodu szybkiej i sprawnej akcji. Zauważamy w tym realizację przepisu konstytucji mówiącego o równości obywateli. Akcja policji pozwala nam z ufnością patrzeć w przyszłość. (...) Dziękujemy policjantom i prokuratorom za ich działania na rzecz przestrzegania prawa oraz ochronę naszej mniejszości przed rasistowskimi atakami. Mamy nadzieję, że także w innych rejonach kraju działania stróżów prawa będą tak skuteczne" - głosi oświadczenie podpisane przez prezesa Stowarzyszenia Romów w Polsce Romana Kwiatkowskiego.


Stowarzyszenie Romów w Polsce jest jedną z najliczniejszych grup reprezentujących tę mniejszość. Działa na rzecz tworzenia warunków pełnego uczestnictwa członków tej społeczności w Polsce.


Romowie w naszym kraju mają status mniejszości etnicznej. W Polsce mieszka 20-30 tys. osób tej narodowości.


PAP