Policjanci z warszawskiego CBŚP, współpracując z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej i Straży Granicznej, ustalili, że duża liczba papierosów zostanie przemycona z jednego z nielegalnych magazynów papierosów w województwie mazowieckim do Niemiec. Część ładunku miała trafić także na polski rynek.

 

- Na parkingu, w okolicach przejścia granicznego w Słubicach, zatrzymano ciężarówkę z podejrzanym ładunkiem. Po dokładnej kontroli, policjanci znaleźli specjalnie spreparowane skrzynie, w których ukryto 5,8 mln sztuk papierosów - powiedziała zeczniczka CBŚP kom. Agnieszka Hamelusz.

 

Towar na paletach

 

Jak poinformowała, w tym samym czasie funkcjonariusze CBŚP weszli do dwóch magazynów w Warszawie i nieopodal Pułtuska, gdzie znaleźli kolejne 20 mln papierosów. Towar był zapakowany w kartonowe opakowania, znajdujące się na drewnianych paletach, przygotowanych do dalszej drogi.

 

- Rynkowa wartość zabezpieczonych papierosów to prawie 18 mln złotych. Gdyby zostały wprowadzone do sprzedaży, straty Skarbu Państwa wyniosłyby 30 mln złotych - powiedziała rzeczniczka CBŚP.

 

Poinformowała, że kierowcą ciężarówki był 59-letni Polak, który został zatrzymany. Usłyszał zarzut dotyczący przestępstw karnoskarbowych. Pojazd wraz z naczepą o wartości 200 tys. złotych został zabezpieczony przez policjantów.

 

Sprawę nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Warszawie, a funkcjonariusze CBŚP ustalają osoby odpowiedzialne za organizację tego procederu.

 

PAP