Trzylatek szukał na ulicy swojej mamy. W domu czekał jego 1,5-roczny brat

Polska
Trzylatek szukał na ulicy swojej mamy. W domu czekał jego 1,5-roczny brat
pixabay.com/MadalinIonut

Po ulicach Pabianic k. Łodzi błąkał się 3-letni chłopczyk, który wołając szukał swojej mamy. Dzięki pomocy różnych osób policja ustaliła, gdzie malec mieszka. Okazało się, że w domu mamy nie ma, jest natomiast jeszcze jedno dziecko - 1,5-roczny chłopiec.

Policjanci z Pabianic k. Łodzi zostali powiadomieni przez przechodniów o błąkającym się przy skrzyżowaniu ulic Moniuszki i Świętokrzyskiej małym chłopcu. Dziecko wołało swoją mamę, której nigdzie w okolicy nie było. Na miejsce zostali skierowani policjanci, którzy zaopiekowali się malcem.

 

Gdy ustalili, w której kamienicy dziecko mieszka, udali się z nim tam. Na klatce schodowej zobaczyli trzymającego się poręczy stromych schodów malutkiego chłopczyka, ubranego tylko w kaftanik i bosego. Okazało się, że to młodszy brat 3-latka. W otwartym mieszkaniu nie było matki dzieci. Zjawiła się dopiero po kilkunastu minutach.

 

Sześcioro jej dzieci przebywa w domu dziecka

 

Początkowo kobieta tłumaczyła się policjantom, że była w pracy, później zmieniła wersję, że na chwilę poszła do sklepu. Sąsiedzi powiadomili funkcjonariuszy, że nieobecności 44-letniej matki zdarzały się wcześniej. Według ustaleń policji ma ona jeszcze 6 dzieci, które przebywają w domu dziecka.

 

Kobieta była pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało, że miała 1,2 promila alkoholu w organizmie. Policjanci powiadomili pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Pod ich opieką dzieci zostały przewiezione do pabianickiego szpitala, gdzie pozostały na obserwacji.

 

44-latka trafiła do policyjnego aresztu. Usłyszy zarzut narażenia swoich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź zdrowia za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie rodziny zdecyduje sąd.

 

polsatnews.pl

jop/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze