Podejrzany obiekt latający zauważyli pogranicznicy z placówki w Hrebennem. Okazało się, że to motolotnia. Pilot leciał z kierunku wschodniego w głąb terytorium Polski i podczas lotu zrzucił jakieś pakunki.


Dzięki użyciu urządzeń do obserwacji nocnych, funkcjonariuszom Straży Granicznej udało się szybko zlokalizować miejsce, w które zrzucono pudła - jak się później okazało - wypełnione nielegalnymi wyrobami akcyzowymi. Po dotarciu we wskazany rejon (okolice Dąbrowy Tomaszowskiej w pow. tomaszowskim), funkcjonariusze odnaleźli trzy duże pakunki. W środku znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy warte prawie 40 tys. zł.


W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze. Trwa ustalanie organizatorów tego przemytu.


polsatnews.pl