Ponad 200 osób jest rannych i drugie tyle zaginionych.Poprzedni bilans mówił o 206 zabitych.

 

Z powodu ulewnych deszczów z brzegów wystąpiły trzy okoliczne rzeki. Mocoa w departamencie Putumayo leży w pobliżu granicy z Ekwadorem.

 

Kilkadziesiąt zburzonych budynków

 

Szef wydziału ratowniczego kolumbijskiego Czerwonego Krzyża Cesar Uruenia powiedział agencji AFP, że "poważnych szkód doznało 300 gospodarstw, a silne zniszczenia odnotowano w 17 dzielnicach. 25 budynków mieszkalnych jest całkowicie zniszczonych".

 

W sobotę prezydent kraju Juan Manuel Santos Calderon, który przybył na miejsce kataklizmu, ogłosił w Mocoa stan wyjątkowy.

 

PAP, polsatnews.pl