27-letni Salvatore Ruggieri ukończył studia inżynierskie z wyróżnieniem i natychmiast po wyjściu z sali, w której zdawał egzamin dyplomowy, złożył podpis na umowie o zatrudnieniu na czas nieokreślony.

 

W podpisaniu kontraktu uczestniczył dziekan wydziału inżynierii, który przybiegł ubrany jeszcze w uniwersytecką togę po tym, gdy chwilę wcześniej dokończył formalności wpisując ocenę z egzaminu końcowego swego studenta.

 

Rekord ten, jak wyjaśniono, to rezultat współpracy uczelni z agencją do spraw zatrudnienia zajmującą się poszukiwaniem pracy dla jej absolwentów, między innymi w dziedzinie badań nad trzęsieniami ziemi.

 

Zmniejszy bezrobocie

 

Kontrakt przewiduje prowadzenie pracy naukowej oraz zatrudnienie w firmie budowlanej i inżynieryjnej. Taką współpracę uczelni i biznesu na rzecz absolwentów przewidują przepisy nowej ustawy o warunkach zatrudnienia i prawie pracy, znanej pod nazwą Jobs Act. Przygotował ją poprzedni rząd Matteo Renziego.

 

Jak się zauważa, ta nowatorska metoda przyjmowania do pracy, wprowadzona w bardzo krótkim czasie na Sycylii ma szczególne znaczenie w czasach bezrobocia wśród młodzieży, także po studiach. Sięga ono we Włoszech 40 procent.

 

PAP