Wicedyrektor słynnego rosyjskiego muzeum zatrzymany pod zarzutem malwersacji

Kultura
Wicedyrektor słynnego rosyjskiego muzeum zatrzymany pod zarzutem malwersacji
Wikipedia.org/Josep Renalias

Wicedyrektor słynnego petersburskiego Muzeum Ermitażu Michaił Nowikow został zatrzymany i umieszczony w areszcie domowym. Oskarżono go o sprzeniewierzenie środków na budowę nowego budynku muzeum - podały w czwartek źródła sądowe.

Nowikowa "zatrzymano we wtorek w Moskwie i umieszczono pod nadzorem do 23 maja na czas dochodzenia" - podał sąd w moskiewskiej dzielnicy Lefortowo, bez precyzowania zarzutów postawionych wicedyrektorowi.

 

Według rosyjskiej prasy, powołującej się na źródła w służbach wywiadowczych, aresztowanie Nowikowa ma związek z defraudacją na dużą skalę środków publicznych przeznaczonych na budowę budynku na muzealne pracownie konserwatorskie.

 

Ermitaż zawarł w 2015 roku umowę wartości 3,7 mld rubli (około 61 mln euro) z firmą budowlaną, której wpłacił kaucję w wys. 1 miliarda rubli, ale prace nie zostały zrealizowane terminowo - podał "Kommiersant".

 

"Tam, gdzie są ważne prace budowlane, jest dużo pieniędzy i dużo problemów"

 

"To, co się stało, jest przede wszystkim związane z pracami budowlanymi w Ermitażu. Tam, gdzie są ważne prace budowlane, jest dużo pieniędzy i dużo problemów, dużo nieuczciwych wykonawców" - powiedział dziennikowi "Rossijskaja Gazieta" dyrektor Ermitażu Michaił Piotrowski.

 

Podkreślił, że finansowa działalność Ermitażu jest cały czas pod kontrolą odpowiednich organów i że obowiązuje domniemanie niewinności, dopóki sytuacja się nie wyjaśni.

 

Ermitaż odmówił komentarza dziennikarzom agencji AFP, mówiąc, że sytuacja "nie jest jeszcze do końca jasna".

 

Jak pisze branżowy portal "Art Newspaper", w styczniu Ermitaż przyznał w komunikacie, że inspektorzy z Federalnej Służby Bezpieczeństwa prowadzą "procedury operacyjne" w należącej do muzeum placówce Staraja Dieriewnia i centrum magazynowym.

 

Pojawiły się wtedy spekulacje, że przeszukania prowadzone przez FSB to odwet za krytykowanie przez dyrektora Piotrowskiego decyzji władz miasta o przekazaniu Kościołowi prawosławnemu soboru św. Izaaka Dalmatyńskiego, największej prawosławnej świątyni w Petersburgu i drugiej co do wielkości w Rosji. Świątynię, w której odbywały się nabożeństwa, ale która stanowiła muzeum, przekazano w lutym. Demonstrowali wtedy zwolennicy i przeciwnicy oddania Cerkwi soboru,

 

Dochodzenie w sprawie malwersacji w 2013 roku

 

W środę rosyjskie media podały również, że Nowikow miał związek ze sprawą sprzeniewierzenia kwoty rzędu 100 mln rubli w trakcie realizacji projektów restauracyjnych ministerstwa kultury. Sprawa ta doprowadziła do skazania na karę więzienia byłego wiceministra kultury Grigorija Pirumowa.

 

Według agencji TASS zatrzymany został we wtorek również inny przedstawiciel ministerstwa kultury Artiom Nowikow, syn Michaiła, który został potem wypuszczony. Tego samego dnia ministerstwo zaprzeczyło informacji o jego zatrzymaniu.

 

Słynne rosyjskie muzeum nie pierwszy raz znalazło się w centrum skandalu związanego z defraudacją. W 2013 roku prowadzono dochodzenie w sprawie malwersacji ponad miliona euro wypłaconych na rekonstrukcję jednego ze skrzydeł Ermitażu.

 

Muzeum Ermitażu założone w 1764 roku przez carycę Katarzynę II należy do największych muzeów świata. Składa się na nie pięć pałaców nad Newą, z których jeden dał nazwę całości. Zwiedzającym udostępnia ponad 60 tys. eksponatów, a w magazynach przechowuje niemal trzy miliony dzieł sztuki i artefaktów.

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze