Kierowca Mercedesa jadący od strony Nowego Tomyśla chciał skręcić w lewo na leśną drogę prowadzącą do Nowego Jastrzębska. W skręcające auto uderzył z impetem motocyklista. Honda CBR600 przekoziołkowała nad dachem Mercedesa i upadła kilkadziesiąt metrów za autem. Sam motocyklista zatrzymał się ok. 100 metrów od miejsca zderzenia.


Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował ciężko rannego do szpitala w Nowym Tomyślu. Mężczyzna zmarł.

 

Przyczyny wypadku i jego dokładny przebieg bada policja z Nowego Tomyśla.

 


naszawielkopolska.pl