Grzegrzółka dodał, że wniosek PO o wotum nieufności wobec rządu w piątek przed popołudniem trafił do marszałka Sejmu. Jak zaznaczył, o wniosku będą teraz - zgodnie z Regulaminem Sejmu - poinformowani prezydent i premier. - Wniosek zostanie poddany pod głosowanie w kwietniu - albo podczas 39. posiedzenia Sejmu 5-7 kwietnia, albo 40. (19-21 kwietnia) - zapowiedział.

 

"Ręka wyciągnięta do prezesa Kaczyńskiego"

 

- Składamy wniosek do marszałka, tak jak zapowiadaliśmy, po konsultacjach z partiami opozycyjnymi w Sejmie. Dzisiaj ten wniosek jest formalnie złożony tak, żeby marszałek Marek Kuchciński mógł przeprowadzić debatę i głosowanie na najbliższym posiedzeniu Sejmu, czyli między 5 a 7 kwietnia - powiedział szef klubu PO Sławomir Neumann.

 

Przypomniał, że głównym celem złożenia wniosku jest debata na temat polityki Prawa i Sprawiedliwości. - Tak zakładamy, chyba że ta nasza wyciągnięta ręka do prezesa Kaczyńskiego poskutkuje tym, że wykorzysta szansę i odwoła Beatę Szydło wraz z jej rządem i postawi na innych polityków - powiedział polityk PO.

 

- Być może Jarosław Kaczyński, który dzisiaj przejął stery - wyraźnie to widać po tej wizycie w Wielkiej Brytanii - nie tylko polityki zagranicznej, ale także prowadzenia spraw polskich z rąk i premier Szydło i prezydenta Dudy - zdecyduje się stanąć na czele rządu. Ma okazję, może to zrobić także dzięki temu wnioskowi - dodał Neumann.

 

Szczegółowy opis zarzutów

 

Wniosek o konstruktywne wotum nieufności został zapowiedziany dwa tygodnie temu, dzień po szczycie UE, który przy sprzeciwie Polski, ponownie wybrał na szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. Polski rząd chciał, by Tuska zastąpił europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

 

Wniosek Platformy liczy, wraz z uzasadnieniem, 35 stron i szczegółowo opisuje zarzuty ugrupowania wobec zdecydowanej większości członków obecnej Rady Ministrów, w tym trzech wicepremierów: Mateusza Morawieckiego (jednocześnie ministra rozwoju i finansów), Piotra Glińskiego (resort kultury i dziedzictwa narodowego) oraz Jarosława Gowina (nauka i szkolnictwo wyższe).

 

W dokumencie krytyce poddano dotychczasową pracę m.in. ministrów: spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, obrony narodowej Antoniego Macierewicza, spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka, edukacji narodowej Anny Zalewskiej, zdrowia Konstantego Radziwiłła i środowiska Jana Szyszki.

 

"Polityka nieustannego podważania i naruszania reguł funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego"

 

W uzasadnieniu wniosku podkreślono, że jest on odpowiedzią na 17 miesięcy rządów PiS w Polsce. "W tym okresie rząd Prawa i Sprawiedliwości prowadził politykę nieustannego podważania i naruszania reguł funkcjonowania demokratycznego państwa prawnego, jego zasad i wartości" - ocenia Platforma.

 

Uzasadnienie zawiera długą listę zarzutów; wśród nich są m.in. dotyczące: spadku PKB, spadku inwestycji, najszybszego od 10 lat tempa zadłużania się Polski. Platforma zarzuca rządowi Szydło także niszczenie dorobku polityki zagranicznej III RP, upolitycznienie prokuratury i służby cywilnej, upartyjnienie mediów publicznych, czystki, nepotyzm, chaos w edukacji i dewastację przyrody.

 

Poparcie wniosku zadeklarowała Nowoczesna; rządu bronić nie zamierza też PSL. Inicjatywy Platformy nie wesprze Kukiz'15.

 

Zgodnie z konstytucją Sejm wyraża Radzie Ministrów wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów (co najmniej 231) na wniosek zgłoszony przez co najmniej 46 posłów i wskazujący imiennie kandydata na premiera. Głosowanie nad wnioskiem odbywa się nie wcześniej niż po upływie 7 dni od jego złożenia.

 

Klub PiS dysponuje w obecnej kadencji Sejmu samodzielną większością 234 głosów.

 

 

PAP