Największą zmianę cen miesiąc do miesiąca odnotowano w przypadku gazu, za który konsumenci zapłacili prawie o 1 proc. mniej niż w styczniu. To efekt nowych taryf wprowadzonych przez Prezesa URE dla PGNiG, które obowiązują do końca marca bieżącego roku. Jednak w połowie marca URE zatwierdził kolejną zmianę w taryfach gazowych - tym razem była to podwyżka, więc od kwietnia bieżącego roku trzeba się spodziewać wzrostu cen błękitnego paliwa.

 

Analitycy WiseEuropa wyliczyli, że w lutym spadły nieco (o 0,2 proc.) ceny ciepła. Podrożały za to paliwa stałe opałowe oraz paliwa transportowe, odpowiednio o 0,5 proc. i 0,3 proc. Ceny na stacjach paliw rosły systematycznie od kilku miesięcy, w lutym kierowcy musieli zapłacić za nie o 21 proc. więcej niż rok temu.

 

Największa zmiana dotyczy paliw transportowych

 

Początek nowego roku przyniósł nowe dane dotyczące struktury zapotrzebowania polskich gospodarstw domowych na nośniki energii. Największa zmiana dotyczy paliw transportowych, których udział w całkowitych wydatkach na energię wzrósł o 5 p.p., a także ciepła sieciowego (spadek udziału o 3 p.p.)

 

WiseEuropa podał też, że podobnie jak w Polsce, i w innych krajach Unii Europejskiej nie odnotowano istotnych zmian w cenach energii. Średnio w UE ceny nośników energii spadły o 0,12 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca. We Włoszech energia zdrożała o 0,8 proc., w Niemczech o 0,2 proc., a we Francji o 0,02 proc.

 

W ujęciu rocznym nośniki energii kupowane przez mieszkańców Unii Europejskiej zdrożały średnio o 8 proc. Najbardziej zmianę tę odczuli konsumenci we Francji, gdzie ceny energii od lutego 2015 r. wrosły o 11 proc. Najwolniej ceny rosły natomiast we Włoszech; 5 proc. w ujęciu rocznym.

 

PAP